paragraf2
 
Ciąg dalszy historii z cyklu Kryminalista. Należy czytać po kolei.
Poprzednie artykuły:
 
Tym razem przesłuchanie. Nadal dzień, a właściwie wieczór 23.06.2010.
Policjant, który mnie przesłuchiwał, nie był tym samym, który zabrał żonie komputer. Nazywał się Tomasz Z. Nie podaję pełnego nazwiska, bo nie jest ono potrzebne, ale ta osoba jeszcze się pojawi w dalszych odcinkach.
 

Treść zarzutu

Przesłuchanie oczywiście zaczęło się od przedstawienia zarzutu. A konkretnie zarzucono mi, że:
 
W dniu 12. lutego 2010r. w Gdańsku, działając wspólnie i w porozumieniu z Piotrem B. na portalu społecznościowym „Nasza Klasa”, znajdującym się pod internetowym adresem www.naszaklasa.pl, w profilu o numerze 26229542 i nazwie „Kill Cops Terror Gang”, w rubryce „Czym się aktualnie zajmuję” zamieścił treści nawołujące do dokonywania zabójstw funkcjonariuszy Policji, Straży Miejskiej i Straży Ochrony Kolei oraz pochwalające dokonywanie takich czynów, a ponadto w galerii zdjęć umieścił 8 zdjęć przedstawiających zatrzymanego Mateusza N. podejrzanego o dokonanie w dniu 10. lutego 2010r. w Warszawie zabójstwa podkom. Andrzeja Struj, a pod nimi umieścił komentarze pochwalające dokonanie tego czynu i nawołujące do popełniania dalszych zabójstw funkcjonariuszy Policji
 
tj popełnienie przestępstwa określonego w art. 255 § 2 i 3 kk.
 
 
Tak więc dowiedziałem się, że miałem popełnić przestępstwo w Gdańsku. To miasto akurat było mi znane, bo kiedyś tam byłem, ale ostatnio 2 lata wcześniej. Dowiedziałem się też, że miałem tego nie zrobić sam, ale kim jest Piotr B., tego w żaden sposób nie mogłem się domyśleć.
 

Oświadczenia i żądania 

Pouczony o prawie żądania uzasadnienia zarzutu oczywiście zażądałem pisemnego uzasadnienia, które zgodnie z kpk powinno zostać mi doręczone w terminie 14 dni. Zażądałem także zaznajomienia mnie z aktami, gdyż musiały być ciekawe.
 
Oczywiście do zarzuconego mi czynu się nie przyznałem, bo i nie miałem powodu się do niego przyznać.
 

Pytania

Przeszliśmy do pytań i odpowiedzi. Pytania (podobnie jak treść zarzutu) były już przygotowane przez prowadzącego dochodzenie.
 
1. Kiedy i w jakich okolicznościach podejrzany poznał Piotra B.?
No cóż. Łatwiej byłoby mi odpowiedzieć na pytanie, czy w ogóle go kiedyś poznałem, ale pytanie brzmiało, jak wyżej, więc odpowiedź:
- Nie kojarzę po nazwisku, abym kiedykolwiek poznał taką osobę.
 
2. Jaki charakter ma ta znajomość?
- Nie ma znajomości.
 
3. Czym zajmuje się Piotr B.?
- Nie mam zielonego pojęcia.
 
4. Kto, gdzie i kiedy dokonał założenia na portalu społecznościowym „Nasza – Klasa” profilu o nazwie „Kill Cops Terror Gang” i numerze 26229542?
- Nie mam zielonego pojęcia, nawet nie widziałem takiego profilu.
 
5. Kto posiada login i hasło do przedmiotowego profilu, jakie są dane personalne tych osób?
- Nie wiem.
 
6. Gdzie znajdował się podejrzany (w jakim miejscu działania) zamieszczając na przedmiotowym profilu treści znajdujące się w rubrykach „o sobie” i „czym się zajmuję”, a także zdjęcia nr 6-13 wraz z opisem?
Zdjęcia zostały mi okazane i w żaden sposób nie mogły mi przypomnieć, abym to ja miał je gdziekolwiek zamieścić. Przedstawiały one zatrzymanego Mateusza N. podejrzanego o zabicie policjanta, a w opisie były słowa „podziwiajcie, studiujcie, naśladujcie”.
- Nigdy nie zamieszczałem takiego opisu na portalu „Nasza – Klasa” i nigdy nie zamieszczałem tam takich zdjęć.
 
7. Jak podejrzany wyjaśni motywy, które nim kierowały przy zamieszczaniu tych treści, dlaczego każe podziwiać, studiować i naśladować zabójstwa policjanta?
W tym momencie wobec tak chamskich i bezczelnych pytań początkowo odmówiłem odpowiedzi na to pytanie, ale w końcu odpowiedziałem.
- Niczego nie wyjaśnię, ponieważ nie zamieszczałem takich treści.
 
8. Z jakiego komputera podejrzany korzystał zamieszczając treści opisane w pkt 6.?
- Z żadnego, ponieważ nie zamieściłem tam tych treści.
 
9. Czy podejrzanemu wiadomo gdzie, kiedy i w jakich okolicznościach wykonane zostały zdjęcia nr 3-21 umieszczone na profilu o nazwie Tomasz B. (nazwisko takie samo, jak Piotr B.) i numerze BBBBBBBB, kogo przedstawiają te zdjęcia?
Okazano mi te zdjęcia. Były na nich nieznane mi osoby, przeważnie zamaskowane na tle różnych miejsc m.in. w Warszawie. Ale tłem niektórych z tych zdjęć były napisy graffiti na pociągach warszawskiego metra. Z tego akurat jakieś wnioski mógłbym wyciągnąć, ale w takiej sytuacji, w jakiej mnie wówczas postawiono, kiedy w ogóle nie wiedziałem, o co chodzi, nie miałem szans na wyciąganie jakichkolwiek wniosków, stąd odpowiedź:
- Nic nie wiem na ten temat.
 
10. W profilu o nazwie „Kill Cops Terror Gang” i numerze 26229542 w rubrykach „o sobie” i „czym się aktualnie zajmuję” podejrzany sugeruje, iż jest członkiem gangu.
- Nie jestem i nigdy nie byłem członkiem żadnego gangu.
Tutaj policjant, który mnie przesłuchiwał poza protokołem zażartował sobie "Jest pan, tak samo jak ja" sugerując oczywiście, że każda służba mundurowa jest gangiem. Ja natomiast nie miałem nastroju do żartów i odpowiedzialem, że moja służba nie zajmuje się zorganizowaną przestępczością. Wkrótce jednak przekonałem się, że w przypadku Policji, to wcale nie był żart.
 
11. W profilu podejrzanego o nazwie „Tomasz Pieńkowski” i numerze 31503723 w galerii zdjęć widnieje zdjęcie podejrzanego w uniformie. Proszę wyjaśnić, jaki to uniform i z jakiego powodu na tym zdjęciu podejrzany ten uniform nosi.
No i było to pierwsze konstruktywne pytanie. Choć zarówno wzór, jak i oznaczenie uniformu były na tyle wyraźne, że nie było tajemnicą, co to za uniform. Także nie było tajemnicą, dlaczego ten uniform noszę, gdyż takie informacje to Policja posiada. Ale skoro padło pytanie, to odpowiedziałem.
- Jest to moje zdjęcie w moim służbowym umundurowaniu Służby Ochrony Metra, gdzie jestem zatrudniony od XX.XX.XXXX. Zdjęcie to zamieściłem na portalu „Nasza – Klasa” chyba pod koniec 2008r lub na początku 2009. Następnie w połowie roku 2009. (dokładnej daty nie pamiętam) usunąłem ten profil z portalu „Nasza – Klasa”. Pomimo tego profil ten był nadal widoczny, znajdowały się na nim moje dane personalne i zdjęcie. Nie miałem żadnych możliwości, aby się zalogować do profilu, który usunąłem. O fakcie tym poinformowałem administrację portalu Nasza – Klasa kiedy tylko się zorientowałem, że zaistniała taka sytuacja.
 
12. To samo zdjęcie podejrzanego umieszczone zostało w profilu o nazwie Kill Cops Terror Gang nr profilu 26229542. Czy podejrzany może wyjaśnić, w jaki sposób zdjęcie to znalazło się na tym profilu, a także kto je tam zamieścił?
- Nie wiem, jak to zdjęcie znalazło się w tym profilu. W dniu 05.02.2010 (data zamieszczenia tego zdjęcia) mój profil według mojej wiedzy powinien być usunięty. W tym czasie posiadałem inny profil o loginie B i nie było na nim zamieszczonych żadnych zdjęć.
 
13. Co podejrzany robił w dniach 11. i 12.02.2010, gdzie wtedy przebywał?
No i to było pytanie kluczowe, od którego chyba należałoby zacząć. A pierwsze 10 pytań zakłada, że odpowiedź na to już jest znana i oczywista. Niestety bez przygotowania i z takiego zaskoczenia nie mogłem pamiętać, co robiłem 4 miesiące wcześniej. Ale ponieważ wówczas moje życie kręciło się między pracą, a domem, chociaż mogłem naprowadzić na fakty.
- Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie pamiętam, co wtedy robiłem. Mogłem być w pracy lub w domu.
Zaznaczam, że nie mieszkałem, ani nie pracowałem ani w Gdańsku, ani w Raciborzu, co powinno mieć znaczenie w wyjaśnieniu sprawy.
 
Na koniec jeszcze dodałem, bo to również jest ważne:
Chciałbym dodać, iż firma UPC nigdy nie była moim dostawcą usługi internetowej. Nie przypominam sobie również, abym kiedykolwiek podpisał zgodę na przechowywanie i przetwarzanie moich danych osobowych przez firmę UPC.
 

Koniec przesłuchania

Tak więc – jak widać – przesłuchanie w miażdżącej większości było mało konstruktywne. A w sytuacji totalnego szoku i braku wiedzy, o co chodzi, nie było dla mnie nawet śmieszne. Tym bardziej, że spodziewałem się po nim zawieszenia licencji i – co za tym idzie – utraty obu moich prac.
Przesłuchanie się zakończyło i wróciłem do domu.
Ale najciekawsze dopiero będzie.
 
P.S. Wyprzedzając pytania o to, dlaczego zamieściłem na portalu swoje zdjęcie w mundurze, miałem w tym swój cel i w żaden sposób nie naruszyłem tym ani regulaminu portalu, ani jakichkolwiek przepisów prawa powszechnego.
 

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

0 #2 Tomasz.Pienkowski 2015-09-27 18:21
Będzie za niedługo. Jak tylko znajdzie się wystarczająca ilość czasu.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #1 senex 2015-09-27 17:32
Bardzo proszę ciąg dalszy. Niecierpliwię się.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Tomasz Pieńkowski

Więcej artykułów tego autora

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • zbój 11.12.2017 13:47
    Hary napisał " Poza tym specjalna ochrona prawna jest tylko podczas ujęcia na gorącym uczynku albo w ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 10.12.2017 13:46
    Szczególnie koledze polecam ponieważ przedstawiono wiele argumentów za i przeciw, ostatecznie w razie ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 10.12.2017 13:23
    Polecam lekturę tego co na blogu. Dodatkowo poczytać to co prawo dedykuje KPO. A w pierwszej kolejności ...

    Czytaj więcej...

     
  • Arek 09.12.2017 20:24
    Spieram się z kolegą o to czy kwalifikowany pracownik ochrony fizycznej może użyć śpb w które nie ...

    Czytaj więcej...

     
  • Hary 09.12.2017 07:12
    Wyryfkowa kontrola bo taki iest regulamin haha ha. Ze mną jeden taki w Bydgoszczy próbował. Doszło ...

    Czytaj więcej...