paragraf2

 

Ciąg dalszy historii z cyklu Kryminalista. Należy czytać po kolei.

Poprzednie artykuły:

Kryminalista

Kryminalista odc. 1.

Kryminalista odc. 2.

Kryminalista odc. 3.

Kryminalista odc. 4.

 

W dniu 13.07. 2010 otrzymałem datowane na dzień 08.07.2010 uzasadnienie postanowienia o przedstawieniu mi zarzutów. Stało się to 5 dni po upływie ustawowego (14-dniowego) terminu, co nie jest bez znaczenia, ale nie było największym problemem. Większym problemem była jego treść.

Treść uzasadnienia

St. asp. Michałek po zacytowaniu treści zarzutu napisał w nim, że:


Zebrany w toku postępowania przygotowawczego materiał dowodowy dostarczył dostatecznych podstaw do tego, aby Tomaszowi Pieńkowskiemu zarzucić popełnienie opisanego wyżej przestępstwa. Przedstawiony zarzut oparto na dokumentacji otrzymanej od firmy Nasza – Klasa Sp. z o.o. Z dokumentacji tej wynika, że na portalu społecznościowym „Nasza – Klasa”, znajdującym się pod internetowym adresem www.naszaklasa.pl , założony został profil o nazwie „Tomasz Pieńkowski” i numerze 31503723. W profilu tym umieszczono dane personalne oraz zdjęcie, na podstawie których ustalono, iż należy on do Tomasza Pieńkowskiego zam. w … Z profilu tego dokonywano przelogowań na profil o nazwie „Kill Cops Terror Gang” i numerze 26229542, na którym to profilu umieszczono treści wyczerpujące znamiona czynu opisanego w art. 255 § 2 i 3 kk.
Z tych też powodów zasadnym stało się przedstawienie Tomaszowi Pieńkowskiemu zarzutu popełnienia opisanego wyżej przestępstwa.

Wnioski po zapoznaniu się z uzasadnieniem

Nie bardzo chce mi się oceniać, czy owe informacje faktycznie dostatecznie uzasadniają przedstawienie człowiekowi zarzutu popełnienia przestępstwa. Może i tak. Zastanawiało mnie jednak, jakim to cudownym sposobem można było ustalić użytkownika profilu o nazwie „Tomasz Pieńkowski” na podstawie danych personalnych osoby, którą ten profil przedstawia. Zastanawiało mnie także, dlaczego tejże cudownej metody nie zastosowano przy ustalaniu użytkownika profilu o nazwie „Kill Cops Terror Gang”. A wręcz zżerała mnie ciekawość. Dlatego też tego samego dnia sporządziłem wniosek o wydanie mi kserokopii akt.
Domyślałem się jednak, że być może użytkownika profilu o nazwie „Tomasz Pieńkowski” wcale nie ustalono, tylko fakt, że były na nim moje dane (dostępne dla wszystkich użytkowników portalu i łatwe do skopiowania) uznano za wystarczającą podstawę uznania, iż jest to mój profil, albo też w ogóle mnie nie podejrzewano o dokonanie tegoż czynu, a zarzut był typowo złośliwy. Czyli podstawa zarzutu była albo nadinterpretacją faktów, albo bezczelnym kłamstwem. Tak więc doszedłem do wniosku, że albo mam do czynienia z przypadkiem skrajnej niekompetencji, albo z celowym działaniem w zamiarze wyrządzenia mi krzywdy. Oczywistej krzywdy, ponieważ zrobiono wszystko, co się dało, aby pozbawić mnie prawa wykonywania zawodu. Pozostała tylko decyzja Komendanta Stołecznego Policji, na którą prowadzący postępowanie nie miał wpływu, ale dostarczył Komendantowi wyczerpujące podstawy, aby tę decyzję wydać. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku oczywiście taka osoba nie powinna prowadzić postępowań karnych.
Tak też zostało to ujęte we wniosku do prokuratora o wyłączenie na podstawie art. 47 kpk prowadzącego postępowanie od dalszego jej prowadzenia, który to wniosek złożyłem w tym samym piśmie, w którym był wniosek o wydanie mi kserokopii akt. Zapytałem także, jak długo mam czekać na zwrot bezprawnie zabranego komputera. Wysłałem i czekałem na odpowiedź.

Postanowienie w przedmiocie wyłączenia od dalszego prowadzenia sprawy

Po kilku (może kilkunastu) dniach otrzymałem postanowienie w przedmiocie wyłączenia od dalszego prowadzenia sprawy. Wydała je prok. Anna Maksoń – Prach z Prokuratury Rejonowej w Raciborzu. No i postanowiła … nie uwzględnić mojego wniosku. W uzasadnieniu postanowienia pani prokurator była uprzejma napisać, że podejrzany Tomasz Pieńkowski wniósł jedynie uwagi co do osoby prowadzącej, jej kompetencji i „subiektywnego odczucia o nielegalności postępowania”. Ale to nie koniec rewelacji, ponieważ znalazło się w nim także takie oto zdanie:
„Nie stwierdzono, aby istniały jakiekolwiek okoliczności, które skutkowałyby stwierdzeniem bezstronności st. asp. Zbigniewa Michałka w prowadzeniu sprawy.”
I to zdanie pozbawiło mnie złudzeń. Udowodniono mi, że sprawa nie była i nie będzie prowadzona bezstronnie, a Prokuratura nie ma nic przeciwko temu. Kpk może sobie stanowić, że w przypadku wątpliwości co do bezstronności prowadzącego postępowanie należy go wyłączyć, strony mogą sobie składać wnioski (uprawnione), ale Prokuratura sama sobie stanowi prawo, postępuje według własnego uznania i chroni interesy tych osób, których interesy chronić chce.

Postanowienie w przedmiocie dowodów rzeczowych

W podobnym czasie otrzymałem postanowienie w przedmiocie dowodów rzeczowych wydane w dniu 15.07.2010 przez st. asp. Zbigniewa Michałka. Postanowił on uznać za dowód rzeczowy komputer zabrany mojej małżonce i przekazać go firmie zajmującej się informatyką śledczą. Wskazana została konkretna firma, ale nie wiem, w jakim trybie została wybrana, a później będzie to miało znaczenie. Natomiast dlaczego komputer zabrany mojej żonie w dniu 23.06.2010 dopiero po 3 tygodniach został uznany za dowód w sprawie, i dlaczego w ogóle za taki dowód go uznał, tego nie wyjaśnił. Co prawda napisał, iż istnieje uzasadnione podejrzenie, że w „zabezpieczonym” (a moim zdaniem wymuszonym) komputerze mogą znajdować się dane świadczące, że przy jego użyciu logowano się do profilu, z którego rozpowszechniano treści naruszające dyspozycję art. 255 § 2 i 3 kk, ale wyjaśnienie, skąd takie wnioski wyciągnął, to już sobie odpuścił.

Postanowienie o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego

Również w podobnym czasie otrzymałem także postanowienie o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego, które st. asp. Michałek wydał w dniu 21.07.2010. W tym postanowieniu zadał on biegłemu kilka pytań. Nie wszystkie są bardzo interesujące i mają jakiekolwiek znaczenie dla sprawy, ale niektóre są bardzo ciekawe.
A mianowicie pytania były takie:

1. Jaka jest zawartość komputera przesłanego do badań? To jest pytanie kluczowe, gdyż prawdopodobnie – to jest mój domysł (nikt dotychczas nie zechciał tego wyjaśnić) – prawdopodobnie zaspokojeniu ciekawości w tej materii miało służyć zabranie małżonce komputera i uznanie go za dowód w sprawie.
2. Jakie są adresy MAC zainstalowanych w komputerze kart sieciowych – przewodowych i bezprzewodowych?
3. Czy w przesłanym do badań komputerze znajdują się dane świadczące o tym, iż kiedykolwiek uzywano w nim karty sieciowej o numerze MAC …. , bądź też że komputer był podłączony do modemu o tym numerze MAC?
4. Czy istnieje możliwość ustalenia, do jakich profili na portalu społecznościowym „Nasza – Klasa” (o jakiej nazwie i numerze) logowały się osoby używające przesłanego do badań komputera, w szczególności czy z komputera logowano się do następujących profili:
- KILL COPS TERROR GANG numer profilu 26229542
- KILL COPS TERROR GANG numer profilu 31625843
- TOMASZ PIEŃKOWSKI numer profile 31503723
5. Czy istnieje możliwość ustalenia, czy z ewentualnie ujawnionych profile wysyłano wiadomości do profili o następujących numerach i nazwach:
- PIOTR B. (pełne nazwisko) numer profilu …..
- ZBYSIU UU numer profilu ….
6. Do jakich kont pocztowych (o jakich adresach e-mail) logowały się osoby, używające przesłanego do badań komputera, w szczególności czy z komputera logowano się do skrzynki pocztowej o adresie Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
7. Czy istnieje możliwość ustalenia, czy z ewentualnie ujawnionych kont dokonywano korespondencji z adresami:
- …
- …
- …
8. Czy istnieje możliwość ujawnienia treści tej korespondencji?
9. Czy istnieje możliwość ustalenia, pod akimi adresami IP pracował w sieci przesłany do badań komputer, jeżeli tak, to jakie były to adresy?

Termin złożenia pisemnej opinii wskazany został możliwie jak najkrótszy (czyli żaden).

Wnioski, żądania i skargi

Oczywiście na postanowienie prowadzącego dochodzenie w przedmiocie dowodów rzeczowych oczywiście złożyłem zażalenie, a w związku z postanowieniem o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego oczywiście zażądałem umożliwienia mi wzięcia udziału w przesłuchaniu biegłego lub udostępnienia mi opinii sporządzonej na piśmie (korzystając ze swojego uprawnienia). Postanowienia w przedmiocie wyłączenia od dalszego prowadzenia sprawy niestety nie miałem prawa zaskarżyć (choć należałoby).

Ale to nie koniec rewelacji ostatnich dni lipca 2010. Kolejne będą w następnym odcinku.

 

c.d.n.

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Zobacz wszystko od:

Tomasz Pieńkowski

Więcej artykułów tego autora

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • zbój 11.12.2017 13:47
    Hary napisał " Poza tym specjalna ochrona prawna jest tylko podczas ujęcia na gorącym uczynku albo w ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 10.12.2017 13:46
    Szczególnie koledze polecam ponieważ przedstawiono wiele argumentów za i przeciw, ostatecznie w razie ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 10.12.2017 13:23
    Polecam lekturę tego co na blogu. Dodatkowo poczytać to co prawo dedykuje KPO. A w pierwszej kolejności ...

    Czytaj więcej...

     
  • Arek 09.12.2017 20:24
    Spieram się z kolegą o to czy kwalifikowany pracownik ochrony fizycznej może użyć śpb w które nie ...

    Czytaj więcej...

     
  • Hary 09.12.2017 07:12
    Wyryfkowa kontrola bo taki iest regulamin haha ha. Ze mną jeden taki w Bydgoszczy próbował. Doszło ...

    Czytaj więcej...