security9
 
Po wczorajszym ataku nożownika na dworcu kolejowym pod Monachium, odnoszę wrażenie, że dla opinii publicznej ważniejsze jest to, czy sprawca był muzułmaninem i czy miał zagraniczne korzenie, aniżeli to, czy dworzec był należycie zabezpieczony i czy dało się tej tragedii uniknąć.
Oczywiście nie twierdzę, że nie ma znaczenia, z jakich pobudek doszło do tego ataku, ale wydaje się być oczywiste, że należałoby zbadać, czy przy zastosowaniu właściwych sił i środków do ochrony dworca, nie dałoby się zapobiec takiej ilości rannych.
 

Osłabianie ochrony

 
A piszę to w kontekście stosunkowo niedawnych rozważań lewicowych władz Monachium nad możliwością rozbrojenia ochrony monachijskiego metra (U-Bahn Wache). Lewicowi radni argumentowali swoje plany tym, że przez 20 lat strażnicy ci ani razu nie użyli broni, a utrzymanie uzbrojonej formacji kosztuje znacznie więcej, niż utrzymanie formacji nieuzbrojonej. No i mamy sytuację, w której przydałby się taki uzbrojony strażnik (to akurat miało miejsce na stacji S-Bahn, czyli kolei naziemnej), a niestety go nie było. Dlatego zamiast co najwyżej jednej rannej osoby (+ ewentualnie rannego zamachowca), mamy 1 ofiarę śmiertelną i 3 osoby poważnie ranne. Sprawca zatrzymany.
 

Wnioski płynące ze zdarzeń

 
Czy wobec tego bawarskie władze rozważą wzmocnienie ochrony dworców (bo – nie ukrywajmy – takie i podobne sytuacje będą się zdarzać)? Raczej nie. Raczej skupią się na analizie, czy przed zamachem, sprawca wykrzyczał „Allahu akbar”.
 

Poprawność polityczna

 

Z tym z kolei problem ma akurat Wielka Brytania, a właściwie Manchester. Okazało się, że kontrowersje wzbudził scenariusz ćwiczeń antyterrorystycznych w galerii handlowej, w którym zamachowiec miał wykrzyczeć owe „święte słowa”, a to z kolei miało obrazić muzułmanów, bo daje to przekaz, że terrorysta, to z zasady muzułmanin. Oczywiście w odniesieniu do sytuacji, do której ćwiczenia miały nawiązać, czyli zamachu na galerię handlową w Manchesterze w przeszłości, może i nie było to najwłaściwsze, bo wówczas zamachu tego dokonała Irlandzka Armia Republikańska, a nie islamiści. Jednak należałoby też zwrócić uwagę, że miało to miejsce 20 lat temu, a w ostatnim czasie większość zamachów terrorystycznych w Europie ma podłoże w radykalnym islamie i tej prawdy nie należy unikać. Co oczywiście nie znaczy, że każdy muzułmanin jest terrorystą, ani też odwrotnie, że każdy terrorysta jest muzułmaninem.
Tym niemniej w obszarze badań nad terroryzmem zdecydowanie większą rolę powinno pełnić zagadnienie należytych środków bezpieczeństwa, aniżeli to, czy zamachowiec wykrzyczał „Allahu akbar”, czy też nie.
Nagranie z ćwiczeń można zobaczyć tutaj.

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

0 #2 franek 2016-06-11 20:08
a co jesli specjalnie jest to tak poukladane aby wprowadzic w europie nowy porzadek swiata
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #1 Tomasz.Pienkowski 2016-05-11 14:19
A tutaj mamy Londyn i podejrzenie bomby w autobusie. http://www.polishexpress.co.uk/z-ostatniej-chwili-bomba-w-londynskim-autobusie112/
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Tomasz Pieńkowski

Więcej artykułów tego autora

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • Zdenek Smetana 25.04.2018 07:23
    Nie. Nie ważne gdzie robiłeś kwity na Jamesa Bonda.

    Czytaj więcej...

     
  • Maurycy 24.04.2018 22:07
    Czy posiadając tytuł technika ochrony fizycznej, jestem zwolniony z odbycia tego kursu?

    Czytaj więcej...

     
  • Hans 24.04.2018 09:32
    No trudno zrobię ten kurs, ale za 5 lat to mam to już w CH. nie będę robił kursu

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 23.04.2018 16:49
    To nie wstyd mówić o prawdzie.Tylko u nas kryjemy się z tymi brakami i jesteśmy niby robocopami ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 23.04.2018 16:41
    Nawet jak znajdę,to i tak za 5 lat nowe dokształcenie.Ja to rozumiem,te rozterki i złość,sam tak czuję ...

    Czytaj więcej...