dlonie
 
Widujemy ich na co dzień. W pracy, na ulicy, w autobusie, na dworcu, wszędzie. Kiedy tylko możemy, odwracamy głowę. W każdym jednak przypadku wolelibyśmy, żeby ich nie było.
Bezdomni, bo to o nich mowa zazwyczaj również woleliby nie być bezdomnymi, choć czasami wydaje się nam, że jest inaczej.
Wczoraj, czyli 14.04. był dzień ludzi bezdomnych. Z tej okazji, choć z lekkim poślizgiem, chciałbym nakłonić Was do zastanowienia się nad tym, jak z takimi ludźmi postępujemy i czy na pewno tak postępować powinniśmy. Mam tutaj na myśli postępowanie na służbie, bo zapewne wielu ochroniarzy ma ten wątpliwy zaszczyt spotykać się z bezdomnymi podczas pełnienia obowiązków. I należałoby się zastanowić, czy postępujemy z nimi właściwie.
Przede wszystkim, jakie jest nasze wyobrażenie o przyczynach bezdomności. Bardzo popularna opinia jest taka, że ktoś jest bezdomny, bo dokonał takiego wyboru i nie chce tego zmienić. Najpewniej jest to alkoholik, narkoman albo nierób, któremu dobrze jest na ulicy. Rzadko jednak wygląda to tak czarnobiało i wyraziście, choć pewnie zdarzają się takie przypadki. O przyczynach bezdomności bardzo dobry artykuł napisała pani Adriana Porowska w tym artykule. Jednak nie do końca jest to artykuł obiektywny, bo pisany z perspektywy osoby prowadzącej placówkę pomocową dla ludzi bezdomnych i siłą rzeczy nie wykazuje błędów tego typu placówek. A tam również rzadko panuje atmosfera sprzyjająca wychodzeniu z bezdomności, czy też budowaniu poczucia swojej godności, które jest niezbędne do tego, aby ułożyć sobie normalne życie. Właśnie brak tego poczucia godności powoduje, że ten bezdomny człowiek nie dba w najmniejszym stopniu o higienę, o swoje zdrowie, czy też nie wstydzi się na oczach innych ludzi robić czegoś, czego inny człowiek by się wstydził. Ale – to trzeba zaznaczyć – bez pomocy takiej placówki nie ma możliwości wyjść z bezdomności, więc takie placówki oczywiście muszą być.
Zmierzam do tego, że nie zawsze jest tak, że jak ktoś jest brudny, śmierdzący i robi pod siebie, to jest to wyłącznie jego wybór i tylko on za to odpowiada, bo sprawa jest o wiele bardziej złożona. Jeśli nikt nigdy nie traktował go jak „pełnowartościowego człowieka”, to nie należy od niego oczekiwać zachowania, jakiego oczekuje się od „pełnowartościowego człowieka”. Jak już to pojmiemy, to przyjrzyjmy się, jak traktujemy „swoich” bezdomnych, czyli tych, których wypraszamy z obiektów. Czy traktujemy ich jak ludzi, czy może nieco gorzej. Ja oczywiście wiem, że to nie jest takie proste, bo oni potrafią być złośliwi do bólu i wręcz prowokować do niewłaściwego zachowania, ale warto się zastanowić, czy nasze zachowanie jest adekwatne do zachowania tego bezdomnego i czy uwzględnia jego sytuację. Inaczej, czy mimo jego niekoniecznie właściwego zachowania, traktujemy go jak człowieka.
A dodatkowo zadajmy sobie kilka pytań:
1. Czy jak zobaczysz bezdomnego potrzebującego pomocy udzielisz mu jej, czy będziesz się brzydził/a?
2. Czy jak zobaczysz bezdomnego, któremu ktoś robi krzywdę, staniesz w jego obronie, czy uznasz, że ten człowiek na to nie zasługuje?
3. Czy wyprosisz z obiektu bezdomnego na mróz nie udzieliwszy mu informacji, gdzie może znaleźć pomoc (np noclegownia)?
4. Czy użyjesz siły wobec bezdomnego tylko w takim przypadku, w jakim użył/a/byś jej wobec innej osoby?
5. Czy wyprosisz z obiektu bezdomnego tylko dlatego, że jest bezdomnym (nie zakłóca porządku, nie łamie regulaminu itd)?
 
 
 
 
 
P.S. Temat bezdomności trochę znam, bo swojego czasu pracowałem z bezdomnymi. Mógłbym na ten temat napisać dużo, ale celowo tego nie robię, gdyż nie jest to potrzebne.

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

0 #9 Lukasz 2017-01-30 17:27
Trzeba pomagac bezdomnym, jesli jest to starsza pani to wreczyc jej pieniadze a jesli mamy podejrzenia ze zostana przepite kupujac im jedzenie. Ze robimy zle bo to im nie pomaga w dlugim terminie? Ze jestesmy samolubmi bo uspokajami sumienie? I co z tego, reagujemy na czlowieka i konkretna sytuacje bo zyjemy w okreslonych okolicznosciach i mamy ograniczona wiedze o spotkanym czlowieku, wiec zamiast filozofowac po prostu wykazmy gest dobrego serca. Liczmy sie z tym ze czesc z tej pomocy jest bezcelowa bo niektorzy woleliby piwo a nie obiad ale przynajmniej my mamy czyste sumienie - ot takie samolubstwo ktore ewentualnie moze komus pomoc.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #8 Hubert Kwintal 2016-04-26 18:19
1. Masz ustawowy obowiązek udzielenia pomocy drugiej osobie. Żaden przepis nie wyklucza bezdomnych.
2. Życie ludzkie jest ważniejsze niż jakiekolwiek i czyjekolwiek mienie, więc, jeśli sytuacja będzie tego wymagała to nie ważne czy opatrujesz bezdomnego, czy samego Prezydenta. Masz olać złodzieja i zająć się ratowaniem życia.
3. Większość bezdomnych wymaga nie opatrunku tylko solidnej motywacji do opuszczenia dworca, więc szukasz dziury w całym ;).
4. Klient i tak jest wiecznie niezadowolony. Albo nie podoba mu się interwencja, albo sposób w jaki nosisz czapkę, albo to, że zrobisz sobie przerwę na papierosa, albo setka innych rzeczy. Masz własny rozum, to oceń na bieżąco za które uchybienie grozi Ci mniejsza kara i skup się na tym drugim.
5. Jest coś takiego jak stan wyższej konieczności. Jeśli taki stan występuje to zwyczajnie olewasz klienta i robisz co do Ciebie należy ;)
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #7 Paweł 2016-04-22 11:16
Rozumiem że jak dajmy na to pilnuję dworca autobusowego i w czasie kiedy będę opatrywał bezdomnego złodzieje włamią się do kiosku albo ukradną pasażerowi bagaż to dostanę nagrodę od klienta? ;-)
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #6 Hubert Kwintal 2016-04-22 07:27
Bez przesady. Tam gdzie pojawiają się bezdomni to właśnie oni są najczęściej tym problemem, którego chce się pozbyć klient. Więc jeśli do takiego podejdziesz, udzielisz pomocy itd, to masz praktycznie pilnowanie z głowy, bo jesteś u samego źródła problemów. Masz nad nim pełną kontrolę ;).
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #5 Paweł 2016-04-21 16:13
Obawiam się że jak zaczniemy zajmować się opatrywaniem ran, odwszawianiem, odświerzbianiem itp. to nam czasu na pilnowanie zabraknie i nie wiem co na to powiedzą nasi przełożeni i klienci zatrudniający firmę!
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #4 Tomasz.Pienkowski 2016-04-21 13:35
Cytuję Paweł:
Ad.5 ciekawe czy autor jechał kiedyś autobusem lub tramwajem z bezdomnym?

Nie tylko jechał autobusem i tramwajem, ale także odwszawiał, odświerzbiał i opatrywał zapuszczone rany z zaawansowaną gangreną. Czy już zaspokoił ciekawość? A tak poza tym, to nie każdego bezdomnego da się rozpoznać w autobusie lub tramwaju. Niektórzy nie różnią się niczym od pozostałych pasażerów z wyjątkiem tego, że nie mają domu. Więc czasami jedziesz z bezdomnymi i nawet o tym nie wiesz.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #3 Paweł 2016-04-21 12:38
Ad.5 ciekawe czy autor jechał kiedyś autobusem lub tramwajem z bezdomnym?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #2 Hubert Kwintal 2016-04-18 15:31
Pracowałem przez kilka miesięcy na poznańskim dworcu. Tam bezdomni stanowili rzeczywisty i dość poważny problem. O bezdomnych mógłbym napisać książkę. Grubą książkę. A i tak nie wyczerpałbym tematu.
Najogólniej rzecz biorąc moja, prywatna opinia o nich nie ma najmniejszego znaczenia. Ustawa, w oparciu o którą pracujemy, mówi wyraźnie, że cokolwiek robimy mamy dbać o możliwie najmniejsze godzenie w ludzką godność. I tego się trzeba trzymać. Nawet jeśli "klient" sam, o własnej godności, ma ledwie blade pojęcie.

Ale, tak Bogiem, a prawdą, wcale nie mała grupa tych bezdomnych prowadzi takie życie właśnie z wyboru. I dlatego, wobec ich problemów, zachowuję daleko idący sceptycyzm.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #1 Momo 2016-04-16 10:09
Miałem problem z bezdomnym który postanowił mi się wyspać w drzwiach wejściowych. Nie reagował na prośby ani polecenia więc spakowała go policja
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Tomasz Pieńkowski

Więcej artykułów tego autora

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • Berenice 21.10.2017 02:08
    I take pleasure in, cause I found just what I was looking for. You've ended my four day long hunt!

    Czytaj więcej...

     
  • irys 19.10.2017 10:34
    :-| :-* :oops: :D :lol: :-) ;-) 8) :-| :-* :oops: :sad: :cry: :o :-? :-x :eek: :zzz :P :roll: :sigh:

    Czytaj więcej...

     
  • Rafał 19.10.2017 10:09
    Zapraszamy na kursy. Działamy w całej Polsce. www.agentochrony.com

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 16.10.2017 10:51
    Kandydatka - dodatkowo i jest to info z WPA : NIE MA określonego czasu / brak przepisów / by po ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 16.10.2017 10:44
    Kandydatka - co 5 lat ale od daty WPISANIA na Listę Kwalifikowanych Pracowników Ochrony co nastąpi ...

    Czytaj więcej...