dlonie
 
Po wysłuchaniu wywiadu  Panem Beniaminem Krasickim z Polskiej Izby Ochrony wyciągam kilka wniosków.
 
1. Jest mi niezmiernie miło, że Pan Beniamin Krasicki (a rozumiem – jeśli się mylę, proszę mnie poprawić – że jest to także stanowisko PIO) dostrzega problem w tym, że wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia dla umów cywilnoprawnych może być jedynie fikcyjną podwyżką wynagrodzeń, gdyż ta minimalna stawka może być omijana przez nieuczciwych pracodawców. Chociaż warto byłoby dodać, że ci nieuczciwi pracodawcy będą wówczas dyktować warunki na rynku, ponieważ będą po prostu najtańsi i tym samym będą wygrywać przetargi. Na skutek tego oczywiście te nieuczciwe praktyki będą stosowane powszechnie. Wobec tego pytanie do Pana Beniamina. Co Pan powie o uczciwości tych pracodawców, którzy dotychczas omijają minimalne wynagrodzenie, które obowiązuje od wielu lat, właśnie poprzez stosowanie umów cywilnoprawnych tam, gdzie wypełnione są znamiona stosunku pracy, czyli np. w ochronie stacjonarnej obiektów? Czy ci pracodawcy są Pańskim zdaniem uczciwi?
 
2. Zdaniem PIO rychłe wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia dla umów cywilnoprawnych bez vacatio legis spowoduje zwolnienia pracowników w firmach ochrony. Podany został przykład, w którym w związku z podniesieniem minimalnych wynagrodzeń klient zaproponuje zmniejszenie liczebności załogi ochrony obiektu przy niezmienionym budżecie na ochronę. Przykład cokolwiek nietrafiony. Otóż po pierwsze oznaczać to będzie, że aktualny skład załogi nie jest klientowi potrzebny. Wobec tego zupełnie nie rozumiem, dlaczego miałby nie zostać okrojony po 01.01.2017 (sugerowana przez PIO data wejścia w życie nowych przepisów). Po drugie we wspomnianym przykładzie sprawę można rozwiązać zupełnie inaczej. Mianowicie ci sami pracownicy mogą wykonać zadania pracując mniej godzin za te same pieniądze (budżet pozostanie ten sam). W ten sposób pracownicy otrzymają minimalne wynagrodzenie, klient nie zbiednieje i nikt nie straci pracy. W związku z tym zapowiedź zwolnień spowodowanych z rychłym wprowadzeniem minimalnej stawki dla zleceń, nie jest niczym uzasadniona. A że zwolnienia w ogóle będą kiedy ochrona fizyczna przestanie być dla klientów opłacalna, to jest fakt. Ale nie zmieni tego odłożenie w czasie wejścia w życie nowej ustawy.
 
3. Pan Beniamin Krasicki był uprzejmy stwierdzić, że Polskie Stowarzyszenie Pracowników Ochrony jego zdaniem reprezentuje interesy wyłącznie kwalifikowanych pracowników ochrony. Na razie nie podejmę z tym polemiki, ale chciałbym wiedzieć, z czego Pan to wywnioskował.
 
 
Będę bardzo zobowiązany, jeśli Pan Beniamin Krasicki zechce ustosunkować się do powyższego.
 
 
 
 
A tak swoją drogą jest też artykuł na ten sam temat z fragmentem mojej wypowiedzi i wyszła w nim swego rodzaju polemika. Warto przeczytać.
 

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

0 #4 Tomasz.Pienkowski 2016-03-04 08:17
"Ad 3. Odniosłem takie wrażenie, że PSPO głownie dba o kwalifikowanych pracownikow ochrony. W komentarzach osób z PSPO zauważyłem dość dużo krytyki wobec tych, którzy dorabiają do emerytury, są słabsi, gorzej wykwalifikowani, i entuzjazm, że tacy niedługo odejdą i zostaną zastąpieni przez młodszych, wysportowanych kwalifikowanych pracowników ochrony. Czyli, że lepiej jeśli w branży security pracować będzie mniej ludzi ale lepiej wykwalifikowanych." - Beniamin Krasicki
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #3 Tomasz.Pienkowski 2016-03-04 08:16
"Ad. 2. Większość pracownikow ochrony pracuje w systemie 24/48 lub 12/24. Powoduje to, że w m-cu wyrabiają 240 godzin. Nie znam pracowników ochrony, którzy chcieliby wypracowywać tylko np. 180 godzin. Po prostu zarabiają i tak b. mało i ich na to nie stać. Argument PSPO, że pracownicy są tak obciążeni że marzą tylko o zmniejszeniu ilości godzin pracy w m-cu jest w większości nieprawdziwy. Po wejściu ozusowania i stawki minimalnej to nie jest tak, że pracownik ochrony zarobi tyle samo a będzie mniej pracował. To jest fałsz. Jeszcze warto przypomnieć, że w systemie 24/48 ochroniarz pracuje dobę a następnie ma dwie doby wolnego i odpoczynku. Wielu osobom odpowiada taki system pracy." - Beniamin Krasicki
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #2 Tomasz.Pienkowski 2016-03-04 08:15
"Ad. 1. Nie znam firmy ochrony, która nie stosowała przez ostatnie 15 lat systemu dwóch zleceń w celu ominięcia b. wysokich w Polsce kosztów pracy. Trudno wobec tego stwierdzić że wszystkie firmy są nieuczciwe. " - Beniamin Krasicki
Cytować | Zgłoś administratorowi
-2 #1 Tomasz.Pienkowski 2016-03-04 08:14
Pan Beniamin Krasicki odpowiedział na pytania, ale nie tutaj, tylko na stronie PSPO na facebooku. Wobec tego pozwalam sobie skopiować odpowiedź, za którą przy okazji dziękuję.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Tomasz Pieńkowski

Więcej artykułów tego autora

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • zbój 17.08.2017 09:51
    Czekamy do 1 września 2017r. aktualizacja przepisów Prawo Oświatowe, czyli więcej podmiotów szkolących ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 15.08.2017 11:54
    lub nie ma tego spokoju bo "można się z nimi pobić" jak kiedyś sztachetami pomiędzy wioskami

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 15.08.2017 11:52
    @Ewa Obrażenia zawsze robią wrażenie, prócz "widzenia tego" trzeba zgłaszać a wrzucanie opinii "takich ...

    Czytaj więcej...

     
  • Ewa 14.08.2017 19:05
    Metody pracy ochrony na imprezie.Wyprowadza się delikwenta poza zasięg kamer w czterech na jednego ...

    Czytaj więcej...

     
  • pieskiezycie 09.08.2017 20:27
    ok czyli ten temat wyjaśniony

    Czytaj więcej...