ochrona5

 

Zdarzenia losowe maja to do siebie, że dotykają każdego niezależnie od wykształcenia zajmowanego stanowiska, zarobków, miejsca zamieszkania, statusu społecznego czy formy zatrudnienia lecz stanowisko, zarobki i formy zatrudnienia maja ogromne znaczenie jeśli idzie o następstwa takich zdarzeń losowych.
Ile tracimy i o co warto walczyć opisuje w tym wpisie.


Czym są zaprzeczenia losowe.

Sytuacje , których nie jesteśmy w stanie przewidzieć, że wystąpią w danym miejscu i czasie, a które mają bezpośredni lub pośredni wpływ na nas i naszą sytuację, inaczej wypadki katastrofy , choroby , awarie, itp.

Dlaczego o tym piszę, ponieważ mam obfitujący w takie zdarzenia miesiąc mianowicie: epidemie w domu, śmierć przypadkowej osoby na strzelnicy i na koniec śmierć mamy .
Wszystkie te zdarzenia są diametralnie rożne i każde z nich inaczej oddziałują na mnie i na moją sytuację .
Jestem szczęśliwcem bo posiadam umowę o pracę, co w naszej branży jest rzadkością i dlatego unaocznię różnice z tego wynikające.

Domowa Epidemia.

Dla każdego rodzica dzieci w wieku szkolnym, dziewiąty miesiąc kalendarzowy jest jednym z gorszych, ze względu na rozpoczęcie roku szkolnego.
Składki, ubezpieczenia i inne opłaty za „darmowy dostęp do edukacji”. Często jest też tak jak w moim domu, że co roku początek września to czas kiedy z dziećmi do domu przychodzą ze szkoły przeziębienia albo grypy, które też podłapują przepracowani rodzice.
Choroba = niemożliwość świadczenia pracy = wizyta u lekarza = wizyta w aptece = wydanie pieniędzy .
A teraz skrócę i pokaże jak wygląda choroba w przypadku umowy o pracę i umowy cywilnoprawnej.

Umowa o pracę a choroba.

Choroba pracownika = chorobowe 80% podstawy czyli tracimy 20% z wynagrodzenia plus koszty leczenia.
Choroba dzieci pracownika = chorobowe(opieka na dziecko ) j/w.

Umowa cywilnoprawna a choroba.

Choroba pracownika = wolne ( 100% utraty zarobku) czyli tracimy cały zarobek plus koszty leczenia.
Choroba dzieci pracownika = wolne albo z dziećmi zostaje rodzic który nie ma pracy, bądź ma urlop.

Tak czy inaczej każda choroba która zwala nas lub nasze pociechy z nóg więcej nas kosztuje kiedy nie posiadamy umowy o prace.

Śmierć na strzelnicy.

To zdarzenie losowe spowodowało, że zawody się nie odbyły. Ja jechałem na wolnym które miałem zaplanowane, ale były osoby które przyjechały na delegacje służbowe ze swoich agencji, a także osoby które by zjawić się na zawodach zrezygnowały z zarobku, planując na ten czas wolne na zleceniach. Ja tak czy inaczej muszę mieć wolne w pracy, osoby oddelegowane i tak miały zapłacone, najgorzej wyszły na tym osoby pracujące na śmieciówkach bo nie zarobiły pieniędzy i nie wzięły udziału w zawodach.

Śmierć rodzica.

Każdego z nas taka strata już spotkała lub spotka w przyszłości, bo taka jest kolej rzeczy.
Ja wam ten problem przybliżę na żywo na własnym przykładzie ( wczoraj zmarła mi mama, jutro jadę na pogrzeb).
Jak wspomniałem pracuje na umowie o prace, więc przysługują mi pewne gwarantowane ta umowa „przywileje” z tytułu utraty osoby najbliższej, są to dwa dni urlopu okolicznościowego dodatkowo choć to co pisze jest brutalne, to ze zbiorowego ubezpieczenia otrzymam także pieniądze. Te płatne dni wolne i pieniądze pozwolą mi się nie martwić o czas potrzebny na pogrzeb jak i o pokrycie wydatków poniesionych w związku z nim. Tego wszystkiego byłbym pozbawiony gdybym pracował w oparciu o umowę cywilnoprawną.

Wyższość umowy o prace nad umowami cywilnoprawnymi.

Pomimo tego, że zmieniając prace na przestrzeni ostatnich lat utraciłem około 50% swoich zarobków, to znajdując zatrudnienie na umowie o pracę zyskałem stabilizacje i poczucie bezpieczeństwa, głównie w kontekście właśnie zdarzeń losowych.
W codziennej walce o umowę o prace nie szukajmy tego co możemy zarobić więcej, tylko poszukajmy tego, czego nie mamy pracując na śmieciówkach, a co państwo stara się nam zagwarantować w kodeksie pracy, czyli:
normy godzin – abyśmy nie byli niewolnikami,
prawa do urlopu – byśmy mogli odpocząć,
urlopu na żądanie – gdy z przyczyn od nas niezależnych nie możemy dotrzeć do pracy,
chorobowego – kiedy choroba nie pozwala nam bezpiecznie wykonywać naszych codziennych obowiązków służbowych,

To nie są przywileje, a tak do tego podchodzi spora część ludzi w branży.
A jak wy do tego tematu podchodzicie? Walczycie/szukacie, czy jest to wam obojętne?

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

0 #3 piotr 2017-04-18 20:03
1)Kiedyś jak było do wyboru pomiędzy formami zatrudnienia, to kalkulowałem ile zarobię /w ostateczności i tak zmieniali po jakimś czasie na niekorzyść - stawkę lub ilość z etatu/ 2)Na zleceniu nauczyłem się szanować swój czas prywatny i bardziej uważałem na swoje zdrowie i musiałem nauczyć się oszczędności minimum miesięcznego zabezpieczenia finansowego bo tyle średnio jesteśmy stratni podczas zmiany pracodawcy 3)Pewną niedogodnością w umowie o pracę jest mus podporządkowania się pod narzucony grafik w zakresie miesięcznych norm godzin, umowa taka może znacząco utrudniać podjęcie dodatkowego zarobku. 4) Zawsze mamy gwarancję tego, że zadzwonią z pytaniem Czy przyjdziesz bo brakuje człowieka :lol: :lol: :lol:
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #2 Paweł Bilko 2015-09-25 18:23
nie zgodzę się z takim stwierdzeniem, coraz częściej normalni tez dostają normalne, albo prawie normalne umowy
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #1 momo 2015-09-22 19:09
Umowy oprace to daja tylko kalekom, normalny prawie nie ma szans na umowe, no chyba ze ma plecy, albo podp..... kolegow i kolezanki z pracy
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Paweł Bilko

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • Philipp 21.11.2017 10:39
    Czy tekst jest wartościowy i wiele wnosi? Nie wiem. Ale jest bardzo ciekawy i dobrze napisany. My ...

    Czytaj więcej...

     
  • Michal 21.11.2017 04:23
    Doskonałe ujęcie zagadnienia, wiele wnoszące do tematu. Niestety, nie ze wszystkim mogę się zgodzić ...

    Czytaj więcej...

     
  • wmimm 18.11.2017 11:34
    Branża jest zdecydowanie niedofinansowana, pokutuje nadal możliwość zatrudniania ludzi z łapanki, co ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 16.11.2017 15:32
    Jeżeli mylę się odnośnie info dla Gerarda, to proszę o sprostowanie :-)

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 16.11.2017 14:20
    oczekujesz nazwisk czy stanowisk ? co ewentualnie zrobiłeś by to zmienić ? napisałeś cokolwiek np. do ...

    Czytaj więcej...