dokumenty
Znalazłem takie oto stanowisko Ministerstwa Spraw Wewnętrznych sprawdź TUTAJ w chyba najbardziej kontrowersyjnej sprawie dotyczącej ochrony osób i mienia, a mianowicie instytucji domniemania niewinności w odniesieniu do kwalifikowanego pracownika ochrony.
Wyjaśniam, że chodzi o zapis w art. 29. ust. 6. pkt 1. oraz w art. 29. ust. 7. pkt 1. Ustawy o Ochronie Osób i Mienia z dnia 22 sierpnia 1997 roku, według których:

 Artykuł 29 ustawy o ochronie osób i mienia

Art. 29.
6. Pracownika ochrony skreśla się z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, w przypadku gdy:
1) pracownik ochrony fizycznej został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa umyślnego lub wszczęto w stosunku do niego postępowanie karne o takie przestępstwo;
7. Pracownika ochrony skreśla się z listy kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego, w przypadku gdy:
1) pracownik zabezpieczenia technicznego został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa umyślnego lub wszczęto w stosunku do niego postępowanie karne o takie przestępstwo;
 
Jest to chyba jedyny znany mi przykład możliwości pozbawienia człowieka prawa wykonywania zawodu tylko dlatego, że został mu wydany zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego. Nadmienić należy, iż na postanowienie o przedstawieniu zarzutów nie przysługuje odwołanie i taka osoba może nie mieć żadnego wpływu na to, że taki zarzut zostanie mu przedstawiony.
Jednakże Podsekretarz Stanu w MSW Pan Radosław Rakoczy jest zdania, iż takie przepisy są słuszne i uzasadnione. O ile zdanie może mieć każdy, to jednak podnoszone argumenty wydają się być w najlepszym wypadku nieporozumieniem. Dlatego pozwalam sobie skomentować fragment odpowiedzi na zapytanie dotyczące nieprzestrzegania w tych zapisach zasady domniemania niewinności.
 
Jednoczenie pragnę wskazać, że szczególny charakter działań pracowników ochrony spowodował, że ustawodawca, rezygnując z licencjonowania przez terenowe organy Policji tego zawodu regulowanego, pozostawił obowiązek ewidencjonowania osób uprawnionych do wykonywania zadań szczególnego charakteru na liście kwalifikowanych pracowników ochrony. Ponadto ustawodawca wzmocnił wymogi niezbędne do uzyskania wpisu na listę poprzez zapis, że ww. pracownik nie może być karany za przestępstwo popełnione z winy umyślnej, a także przeciwko takiemu pracownikowi nie może toczyć się postępowanie karne o przestępstwo umyślne.
 
To się miało nazywać „deregulacją” lub „uwolnieniem zawodu”.
 
W przypadku wszczęcia postępowania karnego o przestępstwo umyślne przeciwko kwalifikowanemu pracownikowi ochrony fizycznej konsekwencją jest skreślenie z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Należy przy tym jednak podkreślić, że pracownik skreślony z listy może dalej wykonywać zadania pracownika ochrony w zakresie niewymagającym wpisu na listę.
 
Pod warunkiem, że ma taką pracę, którą może wykonywać jako niekwalifikowany pracownik ochrony. Może także wykonywać zupełnie inny zawód, ale tylko pod warunkiem, że ma taką pracę. Jeśli ma pracę wymagającą wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony, po skreśleniu z listy nie może jej dalej wykonywać. To tak, jakby powiedzieć, że kierowca pozbawiony prawa jazdy może dalej jeździć rowerem.
 

Pracownik ochrony jednak ponosi koszty

Należy również wskazać, że wpis na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej nie jest związany z kosztami, które były ponoszone przy licencjonowaniu pracowników ochrony (wydanie licencji podlegało opłacie w wysokości 308 zł, tj. 50% stawki za koncesję). Obecnie wpis na listę nie podlega opłacie skarbowej, natomiast zaświadczenie o wpisie na listę podlega opłacie skarbowej w wysokości 17 zł (art. 29 ust. 4 ustawy o ochronie osób i mienia).
 
Jakkolwiek ma się to do tematu, kwota 291 zł (różnica między opłatą za wydanie licencji, a opłatą za wydanie zaświadczenia o wpisie) jest niczym w porównaniu z kwotą utraconych dochodów przez minimum kilka miesięcy, kiedy to pracownik ochrony będzie pozbawiony prawa wykonywania zawodu na czas postępowania karnego, a następnie (po ewentualnym oczyszczeniu z zarzutów) postępowania administracyjnego w sprawie wpisu na listę. Ponadto należy wskazać, iż niejasne do dziś są zasady uznawania kursów na dawną licencję ukończonych wcześniej, jak 5 lat temu, które dawniej robiło się jednorazowo, a teraz trzeba odnawiać co 5 lat, przy czym z zasady pierwszy okres pięcioletni w stosunku do osób wpisanych na listy z automatu (które posiadały ważne licencje pracownika ochrony w dniu 31.12.2013) liczył się od dnia 01.01.2014. Do dziś nie jest jasne, czy takie kursy (lub dyplomy technika ochrony osób i mienia) wydane wcześniej niż 5 lat temu można uznawać za spełnienie wymogu specjalistycznego wyszkolenia niezbędnego do dokonania wpisu na listę, czy też trzeba zrobić nowy kurs wcześniej, niż gdyby to było gdyby dana osoba nie została skreślona z listy. W tym drugim przypadku koszty ponownego wpisu na listę będą znacznie wyższe, niż podaje Ministerstwo.

Prawo stanowione niekoniecznie sprawiedliwe

Ponadto pragnę poinformować, że do dnia 1 stycznia 2014 r. komendant wojewódzki Policji w przypadku powzięcia wiadomości o wszczęciu postępowania karnego przeciwko licencjonowanemu pracownikowi ochrony o przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu zawieszał prawa wynikające z licencji do czasu wydania prawomocnego rozstrzygnięcia w sprawie. Natomiast w przypadku powzięcia wiadomości o wszczęciu postępowania karnego przeciwko pracownikowi ochrony o przestępstwo inne niż wyżej wymienione komendant wojewódzki Policji mógł zawiesić prawa wynikające z licencji.
 
Co nie znaczy, iż był to przepis słuszny i sprawiedliwy. Znaczy to natomiast, że skoro obligatoryjne pozbawienie człowieka prawa wykonywania zawodu w przypadku wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego o czyn przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu, było niewystarczające, to nie chodziło tu o podnoszone dalej uprawnienia do używania środków przymusu bezpośredniego i broni palnej, które miałyby być niebezpieczne w rękach osoby, której zarzucono przestępstwo.
 
W przypadku zawieszenia praw wynikających z licencji komendant wojewódzki Policji zatrzymywał dokument stwierdzający posiadanie licencji. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa legitymację kwalifikowanego pracownika ochrony wydaje pracodawca, nie zaś terenowy organ Policji. W związku z powyższym w ocenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych nie istnieje prawna możliwość wprowadzenia instytucji zawieszenia praw wynikających z wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej.
 
Natomiast w ocenie Polskiego Stowarzyszenia Pracowników Ochrony istnieje możliwość automatycznego (obligatoryjnego) wpisu na listę osoby z niej skreślonej na podstawie toczącego się postępowania o przestępstwo umyślne niezwłocznie po oczyszczeniu tej osoby z zarzutów. Tak samo, jak zostali na listy automatycznie wpisani wszyscy posiadacze licencji.
 

Ministerstwo a Konstytucja

Jednocześnie należy wskazać, że charakter działań pracownika ochrony związany jest nierozerwalnie z posiadanymi uprawnieniami. Osoba, której postawiono zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego, nie może korzystać z praw przyznanych tej grupie pracowników.
 
Akurat korzystanie z uprawnień kwalifikowanego pracownika ochrony w żaden sposób nie zagraża prawidłowemu przebiegowi postępowania karnego. A ponieważ w świetle art. 42. ust. 3. Konstytucji RP bez prawomocnego wyroku skazującego jest to osoba, która zarzuconego jej czynu nie popełniła, nic nie stoi na przeszkodzie, aby dalej korzystała z przysługujących jej dotychczas uprawnień.
 
Przepis art. 29 ust. 6 pkt 1 ustawy o ochronie osób i mienia nie może być utożsamiany ze stosowaniem sankcji karnych lub innych represji wobec osoby, przeciwko której jest prowadzone postępowanie karne o przestępstwo popełnione z winy umyślnej.
 
Jednak każdy, kogo pozbawi się prawa wykonywania zawodu z powodu zarzutu, który okaże się nieprawdziwy, będzie innego zdania. Innego zdania jest także Polskie Stowarzyszenie Pracowników Ochrony.
 
Przepis ten bowiem nakłada jedynie na właściwy organ Policji obowiązek wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie skreślenia pracownika ochrony z listy kwalifikowanych pracowników ochrony, w przypadku gdy pracownik został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa umyślnego lub wszczęto w stosunku do niego postępowanie karne o takie przestępstwo.
 
A jednak najbardziej dotkliwe konsekwencje tego przepisu poniesie osoba, przeciwko której zostanie wszczęte owo postępowanie. Tak więc nie jest to tylko sprawa organu policji, ale dotyczy to przede wszystkim strony postępowania. Nie sposób nie utożsamiać tego z represją wobec tej osoby.
 
Wskazana decyzja administracyjna nie wpływa na ocenę winy w postępowaniu karnym, w związku z którym nastąpiło skreślenie z listy kwalifikowanych pracowników ochrony.
 
Podobnie jak decyzje podejmowane w postępowaniu karnym o zastosowaniu środków zapobiegawczych, ale te można stosować wyłącznie w celu zapewnienia prawidłowego przebiegu postępowania. Natomiast wskazana decyzja wpływa (bezpośrednio) na sytuację zawodową pracownika ochrony, co nie jest bez znaczenia.
 

Interes publiczny a pracownik ochrony

Celem ww. decyzji jest stworzenie gwarancji prawidłowego wykonywania ustawowych zadań ochrony osób i mienia, zgodnego z interesem publicznym, nie zaś ustalenie winy pracownika ochrony czy naganności jego zachowania.
 
W interesie publicznym nie leży pozbawianie kwalifikacji (prawa wykonywania zawodu) osób, które nie zostały prawomocnie skazane tylko dlatego, że zarzucono im przestępstwo umyślne. Ponadto nie każde nawet popełnione przestępstwo umyślne przeszkadza w prawidłowym wykonywaniu zadań ochrony osób i mienia. Zaś niepopełnione, ale zarzucone (o co w przypadku pracowników ochrony nie trudno) przestępstwo umyślne, w żadnym wypadku nie wpływa na prawidłowe wykonywanie zadać ochrony osób i mienia. A więc sam zarzut i toczące się postępowanie w żaden sposób nie przeszkadza w realizacji ustawowych zadań ochrony osób i mienia. I odwrotnie.
 
Podam przykład swojej osoby. Kiedyś toczyło się przeciwko mnie postępowanie karne. Zarzucono mi czyn umyślny przeciwko porządkowi publicznemu. Oczywiście niesłusznie i postępowanie zostało następnie umorzone. Były to czasy licencji i w przypadku takiego czynu licencja nie podlegała obligatoryjnemu zawieszeniu. Była to decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji, czy zawiesi licencję, czy też nie. I w moim przypadku nie zawiesił. Przez cały okres toczącego się postępowania normalnie pracowałem wykorzystując swoje uprawnienia. Nie robiłem tego ani gorzej, niż w innym czasie, ani lepiej. Tak więc toczące się postępowanie nie wpłynęło na wykonywanie moich obowiązków i korzystanie z uprawnień. Podobnie w drugą stronę. Wykonywanie mojej pracy nie wpłynęło na przebieg postępowania.
 
Należy również podkreślić, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz. U. z 2013 r. poz. 628, z późn. zm.) kwalifikowany pracownik ochrony fizycznej został zaliczony do podmiotów uprawnionych do używania lub wykorzystywania środków przymusu bezpośredniego i broni palnej, wśród których znajdują się również m.in. funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Biura Ochrony Rządu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Policji, Służby Więziennej, Straży Granicznej. Powyższe świadczy o randze tego zawodu regulowanego i związanych z tym obowiązkach i uprawnieniach.
 
Należy również wskazać, że ograniczenia stawiane pracownikowi ochrony odróżniające go od wszystkich wymienionych formacji, a określone we wskazanej ustawie (niekoniecznie racjonalne – jak np. brak uprawnienia do użycia ŚPB w celu zmuszenia osoby do wykonania polecenia, pokonania biernego oporu, czy przeciwdziałania zakłócaniu porządku lub też prewencyjnego użycia ŚPB) świadczą o niezbyt wysokiej randze tego zawodu. Ponadto jeśli ranga zawodu ma być bezpośrednio związana z dużym prawdopodobieństwem niezawinionej utraty prawa jego wykonywania, to jest to zdecydowane nieporozumienie.
 

Różnica pomiędzy pracownkiem ochrony a funkcjonariuszem służby podległej MSW

Zgodnie z przepisami prawa regulującymi przebieg służby, m.in. funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, w przypadku wszczęcia przeciwko funkcjonariuszowi postępowania karnego w sprawie o przestępstwo umyślne funkcjonariusza takiego zawiesza się w czynnościach służbowych na czas określony, a w uzasadnionych przypadkach nawet do czasu zakończenia postępowania karnego. Pracownik ochrony w przypadku wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego za popełnienie przestępstwa z winy umyślnej powinien zatem zostać odsunięty od możliwości korzystania z uprawnień ustawowych, w szczególności dotyczących używania lub wykorzystywania środków przymusu bezpośredniego i broni palnej.
 
Różnica polega na tym, że funkcjonariusze w.w. formacji w ramach swoich zadań wykonują czynności, które mogą zagrozić prawidłowemu przebiegowi postępowania. I bynajmniej nie chodzi tu o używanie ŚPB, czy broni palnej (chyba nikt nie zakłada możliwości zabicia lub pobicia świadków, czy prowadzących postępowanie), ale o dostęp do informacji, możliwości wywierania presji na świadków, czy też ukrywania/niszczenia/fałszowania dowodów. Pracownik ochrony w ramach swoich służbowych zadań takich możliwości nie ma, a więc nie jest uzasadnione pozbawienie go prawa wykonywania zawodu z tego powodu.
Należy zwrócić uwagę także na inną różnicę. Otóż zawieszony w czynnościach funkcjonariusz wymienionych formacji pozostaje nadal w stosunku prawnym z formacją i otrzymuje część wynagrodzenia, a po ewentualnym oczyszczeniu z zarzutów dostaje ekwiwalent za utracone dochody. W przypadku pracownika ochrony zatrudnionego na podstawie kodeksu pracy takiej możliwości nie ma. Utrata kwalifikacji (choćby niezawiniona) skutkuje rozwiązaniem stosunku pracy z przyczyn leżących po stronie pracownika, co nawet ogranicza mu prawo do zasiłku dla bezrobotnych. W przypadku pracowników ochrony zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, z dnia na dzień umowa taka może zostać rozwiązana bez podania przyczyn i również bez prawa do jakiegokolwiek roszczenia. A bywa także, że pracownik ochrony wówczas płaci karę za niewykonanie umowy.
 
Ponadto należy wskazać, że projektodawca, wprowadzając w nowelizowanej ustawie o ochronie osób i mienia (druk sejmowy nr 806) przepisy dotyczące skreślenia z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej osoby, przeciwko której wszczęto postępowanie karne za popełnienie przestępstwa umyślnego, wskazał, że: ˝Mimo obowiązującej zasady domniemania niewinności fakt prowadzenia postępowania karnego uniemożliwia dopuszczenie pracownika ochrony do możliwości stosowania środków przymusu bezpośredniego i broni. Wykreślenie z listy nie przekreśla możliwości zatrudnienia tej osoby jako pracownika ochrony niekwalifikowanego, tj. w obszarze ochrony, gdzie nie występuje konieczność pracy z bronią, oraz bez możliwości stosowania środków przymusu bezpośredniego. Obszar ochrony osób i mienia - gdzie ustawa wymaga zatrudnienia pracowników kwalifikowanych - jest mocno ograniczony. Zdecydowana większość zadań ochrony mienia nie wymaga kwalifikacji, zatem na czas trwającego postępowania pracownik byłby przesuwany z obszaru kwalifikowanej ochrony na obszar, gdzie wpis na listę pracowników kwalifikowanych nie jest konieczny, co ze względu na szczególny charakter pracy jest uzasadnione˝.
 
To tylko część prawdy. Taka możliwość dotyczy jedynie przedsiębiorców, którzy:
- dysponują wolnymi miejscami pracy dla niekwalifikowanych pracowników ochrony
- chcą nadal zatrudniać tę konkretną osobę na stanowisku niekwalifikowanego pracownika ochrony (zazwyczaj z niższym wynagrodzeniem)
Nie mają takiej możliwości natomiast:
- wewnętrzne służby ochrony (gdzie wszyscy pracownicy ochrony muszą być wpisani na listę)
- przedsiębiorcy specjalizujący się w konwojowaniu wartości pieniężnych (gdzie również wymogiem dla każdego pracownika ochrony jest wpis na listę)
- przedsiębiorcy, którzy specjalizują jedynie w ochronie obszarów lub obiektów podlegających obowiązkowej ochronie (gdzie również wymogiem dla każdego pracownika ochrony jest wpis na listę)
Niezależnie od powyższego, należy zaznaczyć, iż najbardziej dotkliwe konsekwencje ponosi nie przedsiębiorca, tylko sam pracownik ochrony.
Ponadto fakt, iż analogiczny przepis dotyczy także osób wpisanych na listę kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego (którzy nie mają uprawnień do używania ani wykorzystywania środków przymusu bezpośredniego oraz broni), świadczy o tym, że nie o te ŚPB i broń w tym przypadku chodzi.
 

Artykuł 29 szkodzi pracownikom ochrony

 
Ustawodawca nie przewidział żadnej możliwości roszczenia do odszkodowania za utracone dochody w przypadku niesłusznego zarzutu i związanego z nim pozbawienia człowieka prawa wykonywania zawodu. Samo natomiast podnoszone przez MSW prawo do użycia środków przymusu bezpośredniego i broni palnej nie przemawia za tym, aby niewinnemu (z założenia) człowiekowi uniemożliwić wykonywanie zawodu tylko dlatego, że został mu wydany zarzut.
Należy także zaznaczyć, iż dopuszczenie do posiadania broni w chwili obecnej nie jest tożsamym z wpisem na listę kwalifikowanych pracowników ochrony. Gdyby naprawdę była obawa aby dać „podejrzanemu” pracownikowi broń do ręki, można cofnąć mu dopuszczenie do posiadania broni, ale pozostawić wpis na listę. Wówczas taki pracownik będzie mógł wykonywać swoje zadania, ale bez broni. Jednak jeśli MSW nie posiada innych argumentów za tym, aby na etapie postępowania przygotowawczego pozbawiać (w przypadku skreślenia z listy) lub ograniczać (w przypadku ewentualnego samego cofnięcia dopuszczenia do posiadania broni) człowiekowi prawo wykonywania zawodu, to nie ma żadnych argumentów za tym przemawiających. A więc przepis ten jest oczywiście niesłuszny i należy go jak najszybciej usunąć z ustawy.
 
 
W związku z tym, że MSW podobnie jak Sejmowa Komisja Nadzwyczajna Do Spraw Związanych Z Ograniczaniem Biurokracji (NDR) konsekwentnie nie odpowiadają na uwagi dotyczące przedmiotowego zapisu kierowane przez PSPO, chyba powinna się o tym dowiedzieć szersza społeczność. Dlatego prosimy udostępniać ten post gdzie się da.

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

0 #11 Lupita 2017-07-01 22:34
Najlepsze tabletki na odchudzanie, schudnij 20 kg w miesiac - tabletki
na odchudzanie: http://allegro.pl/mocne-tabletki-odchudzajace-20kg-w-30dni-hit-lata-i5060270559.html
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #10 Hubert Kwintal 2015-10-16 16:39
Tu by trzeba było skierować swoje kroki do jakiegoś posła, ministra czy kogoś władnego zmieniać przepisy.
Zastanówmy się na początek kto jest najbardziej narażony na utratę kwalifikacji. To chłopaki z Grup Interwencyjnych. Monitoring sobie siedzi w ciepełku i gapi się w telewizorki. Konwojenci zamykają się w bankowozie i za wiele do czynienia z cywilami nie mają. Za to G.I. właściwie bez przerwy są w kontakcie z potencjalnym napastnikiem. Jeśli źle wykonają swoją robotę to napastnik przestanie być potencjalny, a stanie się realny. A nie są w stanie jej wykonać dobrze mając świadomość, że zwykłe pomówienie może ich pozbawić źródła utrzymania.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #9 Przemek 2015-10-16 00:31
Szanowni Państw zarówno pracownik jaki jego pracodawca (nie każdy oczywiście) jest tu postawiony pod ścianą. Dobrego pracownika ciężko zastąpić kimś kogo się nie zna. A obecnie coraz mniej ludzi robi kwalifikacje gdyż jest to zwyczajnie nieopłacalne.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #8 Paweł Bilko 2015-10-13 21:26
moje pytanie brzmi czy ktoś oprócz mnie uważa, że w przypadku orzeczenia winy takiego pracownika ochrony, sądy zostały pozbawione możliwości nałożenia kary? w polskim prawodawstwie nie można dwa razy karać za jedno przewinienie, a usunięcie z listy kwalifikowanych już jest ukaraniem takiej osoby
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #7 OchronaFB 2015-08-17 11:57
Dobry artykuł, udostępnię :)
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #6 cynik 2015-08-17 11:54
Kapitalny artykuł, zwłaszcza biorąc pod uwagę jak wiele interwencji może kończyć się zakładanymi sprawami z domniemane pobicia czy przekroczenie uprawnień w związku z użyciem siły. Jest jeszcze kolejna rzecz z którą ja się spotkałem. W czasie rozwodu zakładane sprawy za pobicia, gwałty, molestowania, znęcania psychiczne i fizyczne które nijak mają się do rzeczywistości a są obecnie plagą. Ale wracając do artu ja bym uderzył do Trybunału, Prokuratora Generalnego. W końcu to z jego inicjatywy zmienili Rozporządzenie na ustawę o ŚPB i BP. Pozdrawiam
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #5 arturo043 2015-08-11 14:34
Wszystko pięknie tylko wynagrodzenie za naszą pracę to jest kpiną a nie mówiąc że się pracuje z bronią po 24 godziny na dobe zadnym normalnym kraju takiego bagna nie ma a pracujesz za 7.50 zł na godzinę normalny burdel na kołach masakra
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #4 Janusz 2015-08-11 04:56
Można sprawę skierować do Rzecznika Ptaw Obywatelskich.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #3 Zdenek 2015-08-10 10:47
Cytuję Adam:
Świetny artykuł.

Jak można zapisać się do Stowarzyszenia.

Adam do Stowarzyszenia możesz zapisać się na stronie: http://pspo.eu/index.php/pspo/dolacz-do-nas?232bbfedf6be780aaac762b17d05106f=3e7ed67e825eb043ecf7c44cce46f035
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #2 Ryszard 2015-08-10 10:20
8)
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #1 Adam 2015-08-10 08:23
Świetny artykuł.

Jak można zapisać się do Stowarzyszenia.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Tomasz Pieńkowski

Więcej artykułów tego autora

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • Zdenek Smetana 20.08.2017 08:35
    Firmy typu agencje moją coraz mniej możliwości do kombinowania. Gdyby pracownicy byli też bardziej świadomi ...

    Czytaj więcej...

     
  • Tomasz.Pienkowski 19.08.2017 23:57
    Moim zdaniem jest to wynik ozusowania zleceń do minimalnego wynagrodzenia. Kiedy wystarczyło odprowadzić ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 19.08.2017 10:10
    tego brakuje w narodzie, odwagi by reagować i odwagi cywilnej

    Czytaj więcej...

     
  • wmimm 18.08.2017 16:41
    Nie trzeba siły, aby podejść i powiedzieć do ochroniarza,że robi źle,tylko odwagi.A jeżeli już i tej ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 17.08.2017 09:51
    Czekamy do 1 września 2017r. aktualizacja przepisów Prawo Oświatowe, czyli więcej podmiotów szkolących ...

    Czytaj więcej...