kajdanki

1,19 zł to mniej niż opakowanie ryżu - bardzo ciekawe a jakże trafne określenie, w pełni obrazujące wejście na rynek ochrony w wydaniu made in China. Czy ktoś zdejmie te kajdany z patologii?

W dniu dzisiejszym ukazała się na portalu naszemiasto.pl opole informacja, że jedna z ogólnopolskich firm branży ochrony osób i mienia sięgnęła dna patologicznej patologii. Jak informuje portal, jedna z pracownic otrzymała wynagrodzenie 500 zł za 420 przepracowanych godzin !!! To już szczyt bezczelności. Taka firma powinna natychmiast zniknąć z rynku pracy. Gdzie w takim razie to minimalne wynagrodzenie? Od 1 stycznia br. zleceniobiorcy, pracownicy mają zagwarantowaną minimalną stawkę wynagrodzenia za pracę. Jaką gwarantowaną? Podobno są objęci szczególną ochroną. Jaką ochroną?

Jakie warunki pracy ma ten ochroniarz?

Wystarczy cytat wypowiedzi ochroniarza z tego portalu kiedy zapytany przez dziennikarza o dostęp do bieżącej wody odpowiada: „...łapie deszczówkę, bo inaczej wodę musiałby sam nosić, a to kosztuje sporo sił.” Jeżeli 500 zł za kilkaset przepracowanych godzin i deszczówka do picia i mycia nie zrobiła na was porażającego wrażenia to wypowiedź przedstawicieli warszawskiej centrali firmy osiągnęła apogeum patologii. Oceńcie sami: „Woda dla pracowników miała być dowożona, ale na razie nie potrafię powiedzieć, dlaczego tak się nie działo. Zapewniam, że jesteśmy na etapie wyjaśniania tej nieprawidłowości”. Pracownik pije deszczówkę a oni nie potrafią odpowiedzieć dlaczego tak jest.

PIP Prezydenta PIP-em pogania.

Podobno PIP jesienią ubiegłego roku kontrolował to miejsce oraz wszczął postępowanie w tej sprawie. Ponadto przesłał informację w tej sprawie do prezydenta Opola. A teraz uwaga ! Zakładam że kalendarzowa jesień zaczyna się 23 września 2016 roku dzisiaj mamy 28 marca 2017 r. a Szanowny Prezydent nie znalazł czasu na ustosunkowanie się do tej kwestii . Czy powinien nią być zainteresowany? A kto ogłosił przetarg na ten obiekt i komu ta instytucja podlega? To nie jest jakiś prywaciarz, który zleca to następnemu prywaciarzowi. Urzędnicy po raz kolejny pokazują, że lubią tkwić w tej patologii.

Czy to taki jedyny przypadek?

Polski Związek Pracodawców Ochrona na swojej stronie internetowej uruchomił dział pt. INTERWENCJE. PZPO ma na celu weryfikowanie procesów przetargowych i zakupowych. Tam zawarta jest kwintesencja patologii, która obrazuje jak postępują instytucje publiczne oraz nieuczciwy pracodawcy. Jednym ze „świeżynek” przetargowych jest Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. dr. Emila Warmińskiego SPZOZ w Bydgoszczy, który życzy sobie aby pracownicy ochrony na terenie tego szpitala byli zatrudnienie na umowę o pracę ale przeznaczyli na ten cel UWAGA 7,36 zł netto/rbh. Kolejny przykład zaniżania stawek za ochronę to - ochrona mienia obiektów Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej w 2017 r., gdzie najniższa oferta to 8,47 zł netto/rbh. Ten przykład doskonale pokazuje jak zależy nam w tym przypadku na ochronie dóbr kultury.

Podsumowanie:

Państwo to dobro wszystkich obywateli. Czemu w takim razie tak często zapominamy kolokwialnie mówiąc o tej najmniejszej „składowej” każdego społeczeństwa- zwykłym, szarym człowieku, a urzędnicza spirala bezduszności zaciska coraz szerszy krąg aby zdeptać wartość i godność człowieka, pracownika czy obywatela.
Dla przedstawicieli instytucji państwowych zwykły człowiek nie jest „osobą” tylko kolejną pozycją w ewidencji spraw, która należy rozwiązać. Błędnie podjęta przez urzędnika decyzja może kosztować czyjeś cały życie oraz nagromadzony dorobek. Urzędnicy powinni odpowiadać za błędnie podjęte decyzje, które doprowadziły do pogorszenia warunków życiowy i bytowych ich petentów. Może wtedy zastanowili by się po trzykroć zanim przybili by pieczątkę „załatwione”. Takich błędów można było by uniknąć przy odrobinie empatii ze strony urzędników oraz traktowaniu petentów w sposób podmiotowy a nie przedmiotowy.
Nawiązując do przytoczonego przeze mnie artykułu, pragnę zapytać gdzie w takich sytuacjach jest społeczeństwo, które powinno dbać o swoich obywateli. Gdzie są te instytucje, które stoją na straży praworządności i sprawiedliwości?(proszę nie mylić z PIS-em)? Gdzie pytam jest Państwowa Inspekcja Pracy, która powinna zajmować się wszelkimi przejawami łamania praw pracowniczych, nie mówiąc już o godzących w godność ludzką warunkach. Nie można dopuszczać do powstawania takich sytuacji, do wyzysku człowieka, pracy ponad miarę i siły. Należy podejmować wszelkie możliwe działania mające na celu zaprzestania niewolniczego procederu, a przede wszystkim nagłaśnianie tego typu spraw i piętnowania wszelkich tego typu zachowań podejmowanych przez nieuczciwych pracodawców. W końcu mamy XXI wiek, minimalną stawkę 13zł/h oraz większą samoświadomość pracownika na temat przysługujących mu praw i obowiązków.

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

0 #18 wmimm 2017-05-09 22:57
O traktowaniu KPO w sposób podmiotowy możesz przynajmniej teraz zapomnieć. "Sami" jesteśmy sobie winni, tzn.wina leży po stronie pracodawców, którzy wykorzystują KPO i sytuacje na rynku. Dlatego uważam, że jedno z wielu kryteriów jakim jest odpowiednie wykształcenie pozwoli na zmianę wizerunku KPO.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #17 piotr 2017-04-02 22:57
Odpowiadam na pytanie z tytułu, Tak, może pracować, np. w sytuacji kiedy firma dopłaca do wynagrodzenia, kiedy pracownik dostaje inne pieniądze a praca służy do zabicia nudy, uzupełnianiu lat w dokumentacji dla ZUS lub spotkań towarzyskich, można też pracować za taką stawkę podczas prania pieniędzy ale o szczegóły pytajcie "kreatywnych księgowych".
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #16 Paweł Bilko 2017-03-30 07:30
Cała wasza trójka ma racje bo nie żyjemy w świecie zero-jedynkowym.
Pytanie czy ktoś poza PSPO i PZPO chce zmian, bo jak widać władze miasta i PIP wiedząc o sytuacji miały przynajmniej do tej pory to gdzieś.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #15 Zdenek Smetana 2017-03-29 11:44
Cytuję Przemek:
Zlva, jeśli wypowiada się ochroniarz, że pije wodę z rynny bo przyniesienie czystej wymaga dużego wysiłku tocoś z nim jest nie tak. Wypowiadają się, że jest im tam dobrze też świadczy o samym pracowniku. Zarówno dla mnie jak innych kolegów i koleżanek po fachu tacy ludzie wpływają bardzo niekorzystnie na wizerunek branży.

A czy to wina więźniów, że trafili do obozów koncetracyjnych? Może i tak skoro sami sobie je zbudowali.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #14 Przemek 2017-03-29 11:01
Zlva, jeśli wypowiada się ochroniarz, że pije wodę z rynny bo przyniesienie czystej wymaga dużego wysiłku tocoś z nim jest nie tak. Wypowiadają się, że jest im tam dobrze też świadczy o samym pracowniku. Zarówno dla mnie jak innych kolegów i koleżanek po fachu tacy ludzie wpływają bardzo niekorzystnie na wizerunek branży.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #13 Ziva 2017-03-28 20:44
Cytuję Paweł Bilko:
Cytuję ZIva:
Zdecydowanie nie zgadzam się z Pańskim określeniem ...

Tu nie może być pół środków, jako ochroniarz nie godzę się na to by tak samo nazywano kogoś kto według tych samych przepisów ustawowych godzi się wykonywać prace za 1/10 podstawowej stawki obowiązującej w kraju.......................

Nie mogę się z Panem nie zgodzić ponieważ osobiście jestem tego samego zdania. Jestem kwalifikowanym pracownikiem ochrony z wieloletnim doświadczeniem zawodowym więc branża ochroniarska jest mi dobrze znana. Osobiście uważam, że wina leży po stronie naszych ustawodawców, którzy przyzwalają na używanie terminologii "pracownik ochrony" w odniesieniu zarówno to tych kwalifikowanych jak i niekwalifikowanych. Nie jest to wina tych ludzi, którzy wykonują pracę z napisem OCHRONA na plecach, tylko wina systemu oraz stereotypu jaki panuje w społeczeństwie na temat pracowników ochrony.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #12 Paweł Bilko 2017-03-28 20:24
Cytuję ZIva:
Zdecydowanie nie zgadzam się z Pańskim określeniem ...

Tu nie może być pół środków, jako ochroniarz nie godzę się na to by tak samo nazywano kogoś kto według tych samych przepisów ustawowych godzi się wykonywać prace za 1/10 podstawowej stawki obowiązującej w kraju. Nazwanie tego osobnika OCHRONIARZEM jest afrontem wobec wszystkich szanujących się pracowników ochrony, a Nazywanie tej firmy agencja ochrony jest co najmniej obraza pozostałych sześciu tysięcy agencji ochrony w tym kraju.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #11 ZIva 2017-03-28 19:37
Cytuję Przemek:
Jeżeli te 500 zł było nie pierwszą taką wypłatą to pracownik, który godzi się dalej pracować i boi się, że straci pracę to znaczy, że nie potrafi odnaleźć się na rynku pracy i jest kompletnym nieudacznikiem. Przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony ale taka jest prawda.


Zdecydowanie nie zgadzam się z Pańskim określeniem ludzi godzących się na pracę w takich warunkach. Użyte przez Pana sformułowanie "nieudacznicy" jest w moim odczuciu dość obraźliwe. Często w takich sytuacjach mamy do czynienia z osobami słabo edukowanymi, które nie bardzo wiedzą , gdzie udać się po pomoc lub po prostu boją się nią prosić w obawie przed utratą pracy, która często stanowi główne źródło utrzymania. Nie oceniajmy tych ludzi ponieważ nie znamy ich sytuacji życiowej. Nie znamy powodu dla którego godzą się na tak niskie wynagrodzenie. Wina w takiej sytuacji spoczywa na pracodawcy, który pozwala na taki proceder i tym samym łamie przepisy prawa.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #10 Paweł Bilko 2017-03-28 19:15
Cytuję Kira:
Matko kochana, ta deszczowka mnie powaliła. Dziwi mnie fakt, że mamy tyle urzędów, tyle stowarzyszeń, a i tak dzieją sietakie rzeczy, a co lepsze nie ma na nich sposobu.


Polskie Stowarzyszenie Pracowników ochrony nie jest od tego by być pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem.
W sprawie tej firmy podjęliśmy raz odpowiednie kroki i tym razem tez to zrobimy.
Co do tych osób to wiedzą na co się godzą i dopóki nie będzie dotkliwych kar zarówno dla pracodawców (powiedzmy równowartość rocznych obrotów spółki), jak i dla pracowników (powiedzmy 5 lat pozbawienie wolności albo 50 000 kary)
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #9 Fori 2017-03-28 18:11
Traktują ochronę jak zło konieczne,to niech Policja i Straż Miejska zajmie się pilnowaniem.Niech zobaczą jaki to jest ciężki kawałek chleba.Najlepiej żeby ochroniarz miał grupę inwalidzką do tego jeszcze pierwszą,żeby pracodawca brał na niego krocie a jemu dał ochłapy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #8 piotr 2017-03-28 17:40
Dzisiaj przeczytałem artykuł - neo group a obiekt folwark jest na Partyzanckiej w Opolu / czy jest to aktualne tego nie wiem.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #7 Były Ochroniarz 2017-03-28 17:15
Przestańcie wypisywać teksty w stylu ... " nie potrafi się odnaleźć na rynku" itp. Nie o to chodzi a o fakt stawki za jaką ludzie pracują . I to gdzie ? Zastanawia mnie też "tempo" prowadzonych spraw przez Inspekcję pracy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #6 grzes** 2017-03-28 16:34
A może ktoś zareklamować tą firme :roll: żeby kolejne osoby nie musiały pić deszczówki!?!??????
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #5 Kira 2017-03-28 15:50
Matko kochana, ta deszczowka mnie powaliła. Dziwi mnie fakt, że mamy tyle urzędów, tyle stowarzyszeń, a i tak dzieją sietakie rzeczy, a co lepsze nie ma na nich sposobu.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #4 Zdenek Smetana 2017-03-28 15:05
Dziadostwo :-x
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #3 Paweł Bilko 2017-03-28 14:01
Przemku masz racje, ale tu potrzebna jest gruba krecha którą chce wprowadzić PSPO i odciąć ochronę od usług około ochroniarskich.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 #2 Przemek 2017-03-28 13:58
Jeżeli te 500 zł było nie pierwszą taką wypłatą to pracownik, który godzi się dalej pracować i boi się, że straci pracę to znaczy, że nie potrafi odnaleźć się na rynku pracy i jest kompletnym nieudacznikiem. Przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony ale taka jest prawda.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #1 Paweł Bilko 2017-03-28 13:57
Firma świadcząca usługi za tak haniebne stawki jest znana także Polskiemu Stowarzyszeniu Pracowników Ochrony,.
W ubiegłym roku informowaliśmy Dowództwo Żandarmerii Wojskowej o nieprawidłowościach na obiekcie Agencji mienia Wojskowego chronionym przez pracowników tej pseudo agencji.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Piotr Jania

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • Hubert K. 27.05.2017 14:23
    Jesteś kiepskim pisarzem, bo Twój sarkazm nijak nie wynika z tekstu. dlatego jest niezrozumiały ;)

    Czytaj więcej...

     
  • wmimm 27.05.2017 02:41
    Komentarz pana x jakiegoś tam blogera, który próbuje zaistnieć w mediach społecznościowych nic nie ...

    Czytaj więcej...

     
  • wmimm 26.05.2017 23:10
    Kom. Loranty zauważył jedną istotną rzecz, zresztą nie tylko on, a mianowicie, że sektor prywatny ...

    Czytaj więcej...

     
  • wmimm 26.05.2017 22:24
    Wybacz, ale chyba nie zrozumiałeś sarkazmu, albo jestem kiepskim pisarzem.

    Czytaj więcej...

     
  • Hubert K. 26.05.2017 08:30
    Po pierwsze, nie każdy może zostać KPOF. W przeciwieństwie do pracowników niekwalifikowanych, nam ...

    Czytaj więcej...