spotkanie16

W wyniku tak zwanej „ deregulacji” do końca 2018 roku kwalifikowani pracownicy ochrony zobowiązani są odbyć szkolenie, podobne do tego jakie musieli przejść przygotowując się do zawodu. Ustawa, która miała na celu ułatwić dostęp, powoduje odpływ z branży tych najbardziej wykwalifikowanych osób posiadających pozwolenie na broń.

Efekt deregulacji

Ustawa deregulacyjna, która miała za zadanie uwolnić dostęp do wielu zawodów w efekcie wprowadziła tylko zmiany polegające na utrudnieniu życia osobom posiadającym już uprawnienia. Hurtowo zderegulowano ponad 300 zawodów w tym także zawód pracownika ochrony, tworząc przy tym absurdalne zapisy. Oto największe z nich:

1. Szkolenia osób wyszkolonych

Przed deregulacją ci pracownicy ochrony, którzy chcieli posiadać uprawnienia do stosowania środków przymusu bezpośredniego czy do posiadania broni, musieli odbyć kurs czy nawet ukończyć szkołę policealną po to aby otrzymać dokument zwany licencją. Taka licencja była dokumentem wydawanym po zdanym egzaminie państwowym przed komisją złożoną m. in. z przedstawicieli wojewody, policji, straży pożarnej.
Dzisiaj kandydat na kwalifikowanego pracownika ochrony nie zdaje egzaminów przed komisją państwową ale i nie otrzymuje pozwolenia na broń. Jeśli takowe pozwolenie chce uzyskać to musi zrobić dodatkowy kurs a następnie zdać egzamin w komendzie wojewódzkiej policji.
Dawni licencjonowani pracownicy ochrony zmuszeni zostali do odbycia co 5 lat kursu doszkalającego. Początkowo zapowiadano, że taki kurs będzie trwał 245 godzin, na szczęście zmniejszono tę liczbę do 40 godzin co jest nie bez znaczenia jeżeli chodzi o koszty takiego szkolenia. Cały absurd polega na tym, że mają to być szkolenia doskonalące a w rzeczywistości powtarzane będą podstawowe zagadnienia. To trochę tak jakby osobom po studiach kazać uczyć się od nowa alfabetu.

2. Wpis na listę, pieczątki, wkładki, legitymacje, oświadczenia…

Deregulacja przysporzyła pracownikom więcej kłopotów z utrzymaniem swoich uprawnień a pracodawcy i urzędnicy mają z tego tytułu więcej pracy.
Licencję zastąpiono wpisem na listę kwalifikowanych pracowników ochrony czy też listę pracowników zabezpieczenia technicznego. Takie listy prowadzą komendanci wojewódzcy policji a pracownik ochrony otrzymuje tylko zaświadczenie o wpisie. Na pracodawców spadła rola wydawania i ewidencjonowania legitymacji. Pracownik z chwilą podjęcia pracy otrzymuje legitymacje a po ustaniu stosunku pracy czy po zakończonym zleceniu zobowiązany jest zwrócić legitymację. Dochodzi do tego, że osoby pracujące w kilku firmach jednocześnie mają tych legitymacji tyle ile jest kart w talii. Licencja była dokumentem unikatowym niczym dowód osobisty, opatrzona numerem seryjnym, przypisanym do posiadacza i uprawniającym do pracy w każdym podmiocie prowadzącym działalność w zakresie ochrony osób i mienia.

Dodatkowo osoby posiadające legitymację osoby upoważnionej do posiadania broni a chcące jednocześnie tą broń wydawać z magazynu musiały przed deregulacją udać się do komendy wojewódzkiej policji po stempel z literką „M”. 

Kolejny kurs i kolejne „ułatwienie” jakie zafundowane zostało pracownikom ochrony to obowiązek nabycia uprawnień kierowcy pojazdu uprzywilejowanego dla osób kierujących bankowozami. Samochody przewożące wartości pieniężne pojazdami uprzywilejowanymi nie są ale aby nimi kierować trzeba odbyć kurs i zdać egzamin w ośrodku ruchu drogowego.

Następny absurd to zastąpienie zaświadczenia o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego oświadczeniem pisanym własnoręcznie przez kandydatów do pracy. Dzisiaj osoba, która była karana za wszelkie rodzaju przestępstwa może pracować w ochronie.

3. Nie zawieszenie a skreślenie

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że po deregulacji uprawnienia o których mowa powyżej, można stracić bardzo szybko dzięki bzdurnemu zapisowi w ustawie o ochronie osób i mienia. Chodzi o Artykuł 29, który brzmi:

6. Pracownika ochrony skreśla się z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, w przypadku gdy:
1) pracownik ochrony fizycznej został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa umyślnego lub wszczęto w stosunku do niego postępowanie karne o takie przestępstwo

Jeżeli wobec pracownika ochrony wszczęto postępowanie karne o popełnienie przestępstwa umyślnego to wówczas zostaje skreślony z listy kwalifikowanych pracowników i traci prawo do wykonywania zawodu. Gdy pracownik ochrony udowodni, że jest niewinny to nie zmienia to faktu pozbawienia go uprawnień. Przed deregulacją pracownikowi zawieszano tylko licencję bądź odwieszano jeżeli okazało się, że był niesłusznie podejrzany.

Kurs doskonalący

To ile taki kurs ma trwać oraz jak ma wyglądać określa Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 stycznia 2016 r.

Przewidziano 40 godzin kursu a w tym:

- 4 godziny wykładów z zakresu przepisów prawa,
- 8 godzin wykładów i zajęć praktycznych z zasad udzielania pomocy przedlekarskiej,
- 12 godzin w formie zajęć praktycznych obejmujących wyszkolenie strzeleckie,
- 16 godzin w formie zajęć praktycznych z zakresu samoobrony i technik interwencyjnych.

Do kiedy trzeba zrobić kurs

W związku z tym, że ustawa deregulująca zawód pracownika ochrony weszła w życie 1 stycznia 2014 roku to najpóźniej 5 lat od tego momentu, czyli do 1 stycznia 2019 roku trzeba przedstawić we właściwej komendzie policji świadectwo ukończenia takiego kursu. Ostatecznie w 2018 roku trzeba będzie takie szkolenie odbyć.

Cena kursu

Wybór placówki oświatowej jak i opłata za kurs leży w gestii pracownika. Według szacunków Polskiego Stowarzyszenia Pracowników Ochrony na chwilę obecną ceny kursów, w zależności od regionu, wachają się w przedziale od 850 do 2000 zł.średnia cena kursu pspoŚrednia cena takiego kursu wynosi około tysiąc złotych i może się zmieniać w zależności od wielu czynników. Na pewno koszty wzrosną jeżeli ktoś odłoży na ostatnią chwilę szkolenie czyli na czwarty kwartał 2018 roku.
Cena będzie zależeć również od ilości chętnych w danym terminie. Jednakże osoby posiadające kwalifikacje zastanawiają się nad sensem ich przedłużania. W szczególności chodzi o tych, którzy zarabiają tyle samo a czasem nawet mniej od swoich niewykwalifikowanych kolegów.

Wiele osób z branży, którzy przechodzili już takie szkolenie podzczas przygotowywania się do egzaminów na licencje, twierdzi, że będzie im zależało na tym aby załatwić tą formalność jak najmniejszym nakładem sił i środków. Nie wszystkich stać ponownie wydać ponad tysiąc złotych na kurs, który gwarantuje im prace za wynagrodzenie równe płacy minimalnej.

Firmy ochroniarskie, które swoją działalność opierają głownie na pracownikach wykwalifikowanych, będą chciały zapewne takich ludzi zatrzymać oferując im pomoc w sfinansowaniu kursu. W zamian pracownik będzie musiał zobowiązać się do lojalności na długie lata wobec swego pracodawcy. Pytanie tylko, czy taki cyrograf będzie opłacało się podpisać?

Niektóre firmy same będą chciały takie szkolenia organizować swoim pracownikom. Przemawia za tym fakt, że w ośrodkach szkoleniowych kształcących przyszłych instruktorów strzelectwa nastąpił wzrost zainteresowania takimi kursami. Wśród uczestników kursów daje się zauważyć kadrę menedżerską firm z branży ochrony.

Powstaną na pewno nowe placówki oświatowe, konkurujące ceną, które będą chciały wykorzystać możliwość zarobku i to że część kwalifikowanych pracowników ochrony będzie chciała jak najszybciej mieć wszystkie formalności za sobą.

Kto zostanie w ochronie?

Już po zmianie przepisów, które weszły w życie z dniem 01.01.2014 roku, kiedy zlikwidowano licencje a zastąpiono je wpisem na listę, liczba kwalifikowanych pracowników drastycznie zmalała. Jak informuje Komenda Główna Policji na swojej stronie na dzień 31.12.2015 roku było 90059 osób wpisanych na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, Tylko w latach 2012 – 2015 z branży odeszło 23 654 osób, co stanowi 21 % wykwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej.

Wizerunek branży, który niszczony był przez lata w świetle ustaw i rozporządzeń, będzie dalej ulegał swoistej erozji.
Na pewno dalej pracować będą osoby od których, nie wymaga się żadnych kwalifikacji. Ci wykwalifikowani widząc, że wzrastają wobec nich wymagania a wynagrodzenie znajduje się na tym samym poziomie co kolegów bez uprawnień, nie przedłużą kwalifikacji albo odejdą do innych branż.

Osoby mające dobrze płatne prace, którzy inwestują w siebie, chodzą na siłownie, uprawiają sporty walki, kończą specjalistyczne szkolenia, dla nich nie będzie przeszkodą odbyć takie rutynowe szkolenie.

Niestety po raz kolejny uszczęśliwiono na siłę tysiące osób przeprowadzając eksperyment na żywym organizmie . Odpowiedź na pytanie, jak długo ten organizm wytrzyma, przyjdzie 1 stycznia 2019 roku. Okaże się wtedy ile ludzi przystąpiło do co pięcioletnich szkoleń i ilu skorzystało z tak zwanej „likwidacji barier w dostępie do zawodu”.

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

+1 #34 Hubert K 2017-06-04 12:54
Wszystkich
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #33 Adam 2017-06-04 12:47
"Do kiedy trzeba zrobić kurs

W związku z tym, że ustawa deregulująca zawód pracownika ochrony weszła w życie 1 stycznia 2014 roku to najpóźniej 5 lat od tego momentu, czyli do 1 stycznia 2019 roku trzeba przedstawić we właściwej komendzie policji świadectwo ukończenia takiego kursu. Ostatecznie w 2018 roku trzeba będzie takie szkolenie odbyć."

Szanowny Autorze tekstu - czy taki kurs dotyczy wszystkich pracowników wpisanych na listę kwalif. prac. ochrony czy tylko osób posiadających dostęp do broni?
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #32 wmimm 2017-05-30 20:09
@Zdenek Smetana
Nie, nie o to chodzi.PSPO czyli przede wszystkim ludzie, bo to my KPO i nikt inny tworzymy stowarzyszenie i ich udział jest najważniejszy. Natomiast komunikacja między nami jest istotnym elementem logistyki.Sam fakt, że odpisuję Ci tutaj w formie komentarza budzi we mnie duże wątpliwości odbioru, bo tak naprawdę ucinamy sobie prywatną pogadankę miast komentować powyższy artykuł związany z kursem doskonalenia zawodu. Powiem tyle: w przyszłym tygodniu będzie wiadomo dużo więcej.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #31 Zdenek Smetana 2017-05-30 19:48
Cytuję wmimm:
Cytuję Zdenek Smetana:
Cytuję wmimm:

Dobra. Zróbmy to. Od czego należałoby zacząć?

@ Zdenek Smetana
Cieszę się, że małymi kroczkami ....albo kroplami drążymy skałę, ale do rzeczy. Musimy na początku z uwagi na zróżnicowanie zamieszkania każdego z nas zorganizować się, czyli najważniejsza jest tutaj siła informacji i jej wymiana, czuli ustalenie formy kontaktu (komentarze i wymiana poniekąd e-mailowa nie są w tym względzie mocną stroną z różnych przyczyn natury formalno-prawnej ale pracuję nad tym i wkrótce dam znać) Pozostałą część i pewne zawiłości formalne związane z wyborem komitetu przekażę już mam nadzieję w nowej formie. Gdyby do końca roku udałoby nam się z pierwszym krokiem byłby spory sukces.

Rozumiem, że będzie to w innej formie niż Polskie Stowarzyszenie Pracowników Ochrony?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #30 wmimm 2017-05-30 10:50
Cytuję Zdenek Smetana:
Cytuję wmimm:

Dobra. Zróbmy to. Od czego należałoby zacząć?

@ Zdenek Smetana
Cieszę się, że małymi kroczkami ....albo kroplami drążymy skałę, ale do rzeczy. Musimy na początku z uwagi na zróżnicowanie zamieszkania każdego z nas zorganizować się, czyli najważniejsza jest tutaj siła informacji i jej wymiana, czuli ustalenie formy kontaktu (komentarze i wymiana poniekąd e-mailowa nie są w tym względzie mocną stroną z różnych przyczyn natury formalno-prawnej ale pracuję nad tym i wkrótce dam znać) Pozostałą część i pewne zawiłości formalne związane z wyborem komitetu przekażę już mam nadzieję w nowej formie. Gdyby do końca roku udałoby nam się z pierwszym krokiem byłby spory sukces.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #29 Zdenek Smetana 2017-05-29 20:33
Cytuję wmimm:

Wprowadzenie deregulacji spowodowało wiele złego nie tylko w naszym zawodzie pisałem o tym w innych postach powtarzać nie mam zamiaru. Jedno, co powtórzę to "weźmy się i zróbmy" . Ktoś powie...to zrób. Odpowiem: Robię. Jest nas 90 tyś. Na dzień dzisiejszy potrzeba 15 osób, którzy chcą coś zmienić i 1 tysiąc (słownie: jeden tysiąc) podpisów. Organizowanie kolejnych to kwestia logistyki i chęci. I niestety jeszcze jedno. To może również nie udać się (proces legislacyjny), ale spróbować warto. Kto jest chętny?

Dobra. Zróbmy to. Od czego należałoby zacząć?
Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 #28 piotr 2017-05-29 10:10
Skoro wywołano mnie do tablicy odpowiem choć chciałem sobie odpuścić wpisy, no cóż... :sad: 1)Nie przypominam sobie bym bluzgał na Ciebie /sprawdz znaczenie tego słowa słowa/. 2)Doszkalanie a temat tzw. kryterium wykształcenia jakie poruszałeś, to zupełnie różne sprawy. Skoro jest to niezrozumiałe, to nie mój problem. Zainteresowani znajdą wpisy i mogą sobie pocczytać. 3)Po każdej zmianie przychodzi pora na jej wstępną ocenę, to z czym można się zapoznać i podpisać ? Ze strony PSPO czy innej nie ma o tym informacji. Może jest jakieś dojście do "pana co podpisuje", to zaoszczędzimy czas.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #27 wmimm 2017-05-29 00:27
@Rafał
Jakie związki zawodowe ? Jak my "ochroniarze" nie możemy się skrzyknąć i zrobić z tym porządek. Więc o czym Ty mówisz?
@piotr
Aż dziw bierze, że mówisz tutaj o doszkalaniu KPO, a bluzgałeś na mnie w innych postach dotyczących kryterium wykształcenia. Przyjąłem to na klatę :-) i utwierdza mnie to w przekonaniu, że zmiany są potrzebne i nieodzowne.Od nas KPO zależy w którym kierunku pójdą nobilitacji czy degradacji naszego zawodu.

Wprowadzenie deregulacji spowodowało wiele złego nie tylko w naszym zawodzie pisałem o tym w innych postach powtarzać nie mam zamiaru. Jedno, co powtórzę to "weźmy się i zróbmy" . Ktoś powie...to zrób. Odpowiem: Robię. Jest nas 90 tyś. Na dzień dzisiejszy potrzeba 15 osób, którzy chcą coś zmienić i 1 tysiąc (słownie: jeden tysiąc) podpisów. Organizowanie kolejnych to kwestia logistyki i chęci. I niestety jeszcze jedno. To może również nie udać się (proces legislacyjny), ale spróbować warto. Kto jest chętny?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #26 Rafał 2017-05-28 19:49
Powinny związki zawodowe złoźyc pozew zbiorowy pracowników ochrony ze nas oszukani ze licencje organizowane wcześniej są dożywotnio tylko badania co 3 lata ale to to akurat logiczne. To matury , prawa jazdy też niech wymyślą kursy co 5 lat. Prawo nie działa wstecz
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #25 JM 2017-05-03 17:29
wywaliłem 2500 tys i pół roku z życia na kurs i egzamin na komendzie , licencja miała być dożywotnio. Drugi raz się w to bawić nie będę.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #24 piotr 2017-04-27 22:38
Cytuję Zdenek Smetana:
Szkolenia niech będą co miesiąc tylko dlaczego mam je opłacać ze swojego minimalnego wynagrodzenia?

Być może firma wyśle lub sama zrobi, potem skasuje w ratach lub za lojalkę na X czasu, za starej licencji czasem tak robiono, Z drugiej strony będzie wybór - masz papier - jest wpis i praca. U nas nie może być spokojnie i normalnie, bo to robota z emocjami :lol: :lol: :lol: Ilość osób raczej się nie zmniejszy, podobnie nie było ucieczki w obiekty "mało roboty za minimalną na godzinę" /SUFO miało uciekać na parkingi bo za taką kasę nikt żelastwa niby nie chciał dźwigać i być je..y na każdym kroku/ Rewolucji nie było. Ja wolałbym odliczyć od podatku jako ulgę.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #23 Zdenek Smetana 2017-04-27 18:40
Szkolenia niech będą co miesiąc tylko dlaczego mam je opłacać ze swojego minimalnego wynagrodzenia?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #22 piotr 2017-03-28 16:35
Dlaczego myślisz, że nie mają - pytam bo nie jestem pewien czy tak jest ? Z jednej strony jestem za "przymuszeniem" do odświeżenia pewnej konkretnej wiedzy ze względu na nastawienie pewnej części osób naszego środowiska /głównie przepisy/ z drugiej strony podejmując pracę podpisuję papier, że posiadam wiedzę do wykonywania swoich obowiązków /podobne zapisy są w umowach/. Ostatecznie chodzi o kasę jaką można na nas zarobić a nie o dbałość o jakość usług - takie prywatne zdanie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #21 Adam 2017-03-26 09:10
Jeżeli do decydentów nie dotrze to, że jest to bzdura to niewielu zostanie. Zastanawiam się, dlaczego policjanci i wojskowi nie mają takich szkoleń i egzaminów !!!????
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #20 piotr 2017-03-17 12:27
edit. Paweł M Dziennik Ustaw 2016, poz.532 egzaminy obowiązują, KPO bez broni - niestety zostaje pełen zakres i godziny,
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #19 piotr 2017-03-14 23:08
Paweł M aby teraz mieć wbity Magazyn potrzeba zdać egzamin, KPO bez broni myślę, że wprowadzą poprawkę do godzin Kursu, dodatkowo takie odświeżenie można rozłożyć na cały rok a zakończyć tematami prawnymi /by były najbardziej aktualne/ przed datą wydania świadectwa, nie udawajmy - nie każdy śledzi na bieżąco zmiany w prawie, taki przymus jest potrzebny, inna sprawa, to kwota jaką musimy wydać na w/w. WAŻNE - pamiętacie jak wyrolowali osoby szkolone w niepublicznych placówkach jeżeli chodzi o wpis na listę /pod rozwagę na przyszłość/
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #18 Arek 2017-03-02 11:24
ilu kolesi z UB znajdzie zatrudnienie w szkoleniach i ochronie wszak mieli dobre emerytury i ich stać....
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #17 Xena 2017-03-02 01:07
Juz nie wiedzą z czego tą kase zdzierac, ja zrobiłam licencje po to żeby jeszcze jakies dodatkowe opłacać kursy? Nie ma mowy, mam też inne wydatki na życie nie 1000 zł to nie 5 zł,nie muszę pracować z bronią do konca życia, wcale tak dużo więcej za to nie płacą.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 #16 Zdenek Smetana 2017-02-28 08:59
Jest jeszcze jedna zagadka: gdzie jest program kursu dla kwalifikowanych bez broni po 2014?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #15 Mirosław.Podgórski 2017-02-25 14:52
Cytuję Krzysiek:
Małe sprostowanie do artykułu: do końca 2018 roku kurs doskonalący muszą przejść ci, którzy wcześniej zdawali egzaminy na licencję . Ci którzy uzyskali wpis na listę kpof np w 2015 roku mają czas do 2020 roku.

Masz rację. Ci, którzy zdobyli kwalifikacje np. w 2014 roku mają czas do 2019 r. I tak dalej i tak dalej.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Mirosław Podgórski

Więcej artykułów tego autora

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • mbbhgyt 23.06.2017 10:11
    Skreślany z Listy KPO, nie tracisz papierów dotyczących kwalifikacji, po uzyskaniu dokumentu od lekarza ...

    Czytaj więcej...

     
  • XXL 22.06.2017 09:29
    Kiedyś można było zawiesić licencję a teraz jesteś skreślony z listy i tracisz wszystko.

    Czytaj więcej...

     
  • Maxi 22.06.2017 00:07
    A czy ktoś wie czy w momencie gdy kończą mi się badania lekarskie, a nie robię nowych bo na razie nie ...

    Czytaj więcej...

     
  • next 17.06.2017 21:00
    tak sol podziękował pracownikom ochrony, mam nadzieje że to co powiedział wczoraj minister się spełni ...

    Czytaj więcej...

     
  • stop 15.06.2017 10:50
    Na jakiej podstawie tak sądzisz z tymi dodatkami i przeciwwskazaniami na broń bo ogólnie, to rozumiem ...

    Czytaj więcej...