kasa
 
Przeczytałem sobie artykuł na popularny ostatnio temat minimalnego wynagrodzenia komentujący artykuł z Gazety Wyborczej. Pozwalam sobie podzielić się z Wami pewnymi refleksjami na temat tego artykułu.
 
Ogólnie z niektórymi tezami należy się zgodzić, ale autor podaje tu również takie sformułowania, które należy skomentować. Odniosę się więc do niektórych.
 
W tej walce pan Kulczycki ma wielkiego sojusznika – rząd, zapowiadający wprowadzenie 12 złotowej stawki godzinowej jako minimalnego wynagrodzenia. Działając wspólnie mogą rozwalić branżę i wysłać na bezrobocie kolejne dziesiątki tysięcy ochroniarzy.
 
Zupełną nieprawdą jest, że mogą rozwalić branżę. Zaś wysłać na bezrobocie ochroniarzy – tak, ale nie dziesiątki tysięcy. Tylko że nie będzie to wynikiem wprowadzenia minimalnego wynagrodzenia dla umów cywilnoprawnych, a tym bardziej działalności Michała Kulczyckiego i związku zawodowego, którym ten człowiek kieruje (tutaj akurat w ogóle nie widzę związku). Będzie to wynikiem dotychczasowego zaniżania wynagrodzeń m.in. dla ochroniarzy, które – załóżmy (ja uważam, że nie w ten sposób) – może zostać ukrócone. Tutaj należy doszukiwać się przyczyn ewentualnych zwolnień w ochronie. Ale nie będą one miały takiego rozmiaru, jaki wieszczy autor artykułu.
 
Już w tym roku pracę straciło 40 tysięcy ludzi. Dlaczego? Od początku roku oskładkowane ZUS-em zostały umowy zlecenia
 
Wg danych GUS z końcem grudnia 2015 było w Polsce 1563,3 tys. bezrobotnych. Na koniec lutego 2016 było natomiast 1652,7 tys. Jest to więc różnica 89,4 tys. na niekorzyść tego drugiego terminu. Dotyczy to całego rynku pracy, a nie tylko ochrony będącej jedynie ułamkiem gospodarki. Nie ma danych dotyczących sektora ochrony. Różnica stopy bezrobocia wygląda natomiast tak, że na koniec grudnia 2015 wynosiła ona 9,8% a na koniec lutego 2016 10,3%. Czy ten wzrost jest spowodowany szusowaniem zleceń z dniem 01.01.2016? Niekoniecznie. Jak się przyjrzymy historii zmian stopy bezrobocia, zauważymy, że na przełomie roku zawsze rośnie stopa bezrobocia. W tym przypadku wzrost jest o 0,5 pp, czyli taki sam, jak w 2 poprzednich latach, w których nie ozusowano umów cywilnoprawnych. We wcześniejszych latach notowano na przełomie roku jeszcze większe wzrosty, choć wówczas również nie wprowadzano ozusowania umów cywilnoprawnych.
Swoją drogą – to akurat nie ma związku z artykułem, ale przeczy pewnym argumentom podawanym przez różnych ekspertów – analizując historię zmian stopy bezrobocia można zauważyć, że w okresie od roku 2002 kiedy to płaca minimalna stale rosła, stopa bezrobocia spadała z każdym rokiem.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dane GUS nie przedstawiają pełnego obrazu sytuacji, ale informacje PIO, że w tym roku firmy ochrony zwolniły 40 tys. ludzi, również nie przedstawiają pełnego obrazu sytuacji.
 
umowy zlecenia czyli typowa forma zatrudniania ochroniarzy
 
Umowa zlecenia nie jest i nie może być typową formą zatrudniania ochroniarzy. Jest formą popularną w tej branży, ale nie może być traktowana jako typowa forma zatrudniania. Typową formą zatrudnienia jest umowa o pracę i branży ochrony to też dotyczy.
 
Skutek: kontrakty stały się nierentowne, więc by przetrwać firmy ochroniarskie redukowały zatrudnienie, bo trudno było obniżyć i tak bardzo skromne wynagrodzenia. Każda firma, w warunkach rynkowych, tak by zrobiła.
 
To jest bardzo duże uproszczenie. Nikt nie zwalnia pracownika, który jest mu potrzebny do realizacji zamówienia. Jak nie da się obniżyć wynagrodzenia, to albo się dokłada do interesu, albo zaprzestaje się realizacji zamówienia (rozwiązuje się kontrakt z klientem). Wówczas na to miejsce wchodzi inna firma za taką stawkę, za którą będzie w stanie opłacić pracowników. I dopiero jeżeli kontrahent nie zgodzi się na taką stawkę, rezygnuje z usługi (jeśli może) lub zmniejsza jej zakres i dopiero wówczas firma ochrony może zmniejszyć zatrudnienie. Natomiast dopóki musi realizować kontrakt, nie może zwolnić pracowników, chyba że ci, którzy zostaną, zgodzą się pracować więcej.
 
 Ale wyobraźmy sobie szefa firmy ochroniarskiej, wariata lub dobroczyńcę, który już przed lekturą artykułu w niby liberalnej Gazecie Wyborczej, sam z własnej woli podniósł pracownikom wynagrodzenia do 12 zł za godzinę i jeszcze je oskładkował.
 
Przede wszystkim nie wariata, ani dobroczyńcę i nie z własnej woli, tylko uczciwego przedsiębiorcę respektującego prawo pracownika do minimalnego wynagrodzenia ustanowionego z woli ustawodawcy. Tak należy to rozpatrywać.
 
Jakie szanse ma firma wariata/dobroczyńcy na pozyskanie kontraktu w ramach prawa zamówień publicznych? Żadnych.
 
To akurat prawda, ale nazwijmy rzecz po imieniu i wstawmy w miejsce „wariata/dobroczyńcy” zwrot „uczciwego przedsiębiorcy” i mamy pełny obraz sytuacji pokazujący przyczyny takiej sytuacji, jaka jest na rynku ochrony obecnie.
 
Z dalszą częścią należy się zgodzić … do tego momentu
 
współczując ochroniarzom bez kwalifikacji, że pracują za marne pieniądze,
 
bo tutaj należy dodać, że owe „marne pieniądze”, a ściślej wynagrodzenia poniżej płacy minimalnej są popularne także w przypadku ochroniarzy z kwalifikacjami. I to często dosyć wysokimi.
 
I dalej.
 
Czy wtedy Gazeta Wyborcza zamieści wzruszający materiał o ochroniarzu, który stracił pracę, bo jego firmę nie stać było na spełnienie płacowych oczekiwań…. rząd?. Czy zamieści wypowiedź ochroniarza na pytanie, dlaczego już nie pracuje na co prawda marnych, ale warunkach które jednak dobrowolnie i w swoim interesie przyjął?
 
O tym, że stracił pracę, to częściowo prawda, bo faktycznie tam, gdzie ochroniarz zarabiający minimalne wynagrodzenie jest nieopłacalny, klienci będą rezygnować z ochrony lub ją ograniczać. I tam, gdzie nie wystarczy, że pozostali pracownicy będą pracować mniej godzin, niż dotychczas, będą zwolnienia. Co jeszcze nie znaczy, że ci ludzie nie znajdą sobie zatrudnienia w innym sektorze.
Natomiast z tym, że człowiek dobrowolnie i w swoim interesie przyjął warunki pracy, to nie do końca tak jest. Dlaczego autor inaczej potraktował przedsiębiorcę, który dobrowolnie i w swoim interesie przyjął warunki prowadzenia biznesu w społeczeństwie, w którym obowiązuje zarówno płaca minimalna, kodeks pracy i obowiązkowy ZUS, a także dyktat najniższej ceny w przetargach, a inaczej potraktował pracownika, który podjął pracę taką, jaka była, bo musiał zarobić na utrzymanie? Czyż to nie hipokryzja?
 

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

0 #5 zyga 2016-04-17 10:19
;-) "Rośnie bezrobocie wśród pracowników zatrudnionych w firmach ochroniarskich. "

http://wmeritum.pl/nawet-60-tys-ochroniarzy-moze-stracic-prace-po-wprowadzeniu-minimalnej-stawki-godzinowej/139509

Bezrobocie wśród zatrudnionych :lol: :lol: :lol:
Dobre.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #4 Jozin z Bazin 2016-04-14 12:47
Ciekawe, że ci pracodawcy tak wspaniałomyślnie wyrządzają nam przysługę dbając o to, żebyśmy nie dostali minimalnego wynagrodzenia. Powinniśmy im chyba za to dziękować, a nie krytykować ich za tą troskę o nasz byt.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #3 zyga 2016-04-13 19:56
Cytuję Zdenek Smetana:
Obiektywność Wyborczej :lol:

A coś więcej?
Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 #2 Zdenek Smetana 2016-04-13 18:52
Obiektywność Wyborczej :lol:
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #1 Przemek 2016-04-13 17:51
Dlaczego nie ma wzmianki w artykule, że sporo ochroniarzy rezygnuje i wyjeżdża za granicę z powodu rażąco niskiej stawki?
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Tomasz Pieńkowski

Więcej artykułów tego autora

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • Zdenek Smetana 20.08.2017 08:35
    Firmy typu agencje moją coraz mniej możliwości do kombinowania. Gdyby pracownicy byli też bardziej świadomi ...

    Czytaj więcej...

     
  • Tomasz.Pienkowski 19.08.2017 23:57
    Moim zdaniem jest to wynik ozusowania zleceń do minimalnego wynagrodzenia. Kiedy wystarczyło odprowadzić ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 19.08.2017 10:10
    tego brakuje w narodzie, odwagi by reagować i odwagi cywilnej

    Czytaj więcej...

     
  • wmimm 18.08.2017 16:41
    Nie trzeba siły, aby podejść i powiedzieć do ochroniarza,że robi źle,tylko odwagi.A jeżeli już i tej ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 17.08.2017 09:51
    Czekamy do 1 września 2017r. aktualizacja przepisów Prawo Oświatowe, czyli więcej podmiotów szkolących ...

    Czytaj więcej...