security5W jednym z artykułów zastanawiałem się nad tym czy pracownika ochrony możemy nazywać ochroniarzem dzisiaj chciałbym podjąć rozważania jak to jest z osobami zajmującymi się praktycznie tymi samymi działaniami co ustawowy pracownik ochrony czyli pilnowaniem, chronieniem, dbaniem o bezpieczeństwo mienia czy osób, ale nazywanych dozorcą, stróżem, parkingowy czy bramkarzem.

 

Pracownik ochrony

Właściwie ustawową definicję pracownika ochrony już znamy, ale osobom które przymierzają się do zostania bodyguardami przypomnę: pracownik ochrony to osoba wpisana na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej lub kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego i wykonująca zadania ochrony w ramach wewnętrznej służby ochrony albo na rzecz przedsiębiorcy, który uzyskał koncesję na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia, lub osoba wykonująca zadania ochrony, w zakresie niewymagającym wpisu na te listy, na rzecz przedsiębiorcy, który uzyskał koncesję na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia.
Więc ustawa jasno określa, aby być pracownikiem ochrony należy być zatrudnionym przez przedsiębiorcę, który uzyskał koncesję na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia.

Portier, dozorca, stróż, parkingowy.

Przeglądając różne definicje portiera, dozorcy, parkingowego spodobała mi się definicja zaczerpnięta z Wikipedii. Może spodobała się to nie zbyt dobre określenie, ale przeczytajcie sami.
Portier – pracownik odpowiedzialny m.in. za informowanie petentów danej instytucji o jej topografii oraz ogólnie zasadach funkcjonowania. Portierzy mają swoje stanowiska przy lub przed wejściami do budynków które obsługują. Portier odpowiada także za wydawanie i zdawanie kluczy od pomieszczeń, prowadzenie zeszytu raportowego, zgłaszanie odpowiednim jednostkom przekazanych przez inne osoby bądź zaobserwowanych samemu nieprawidłowości i usterek. W razie pożaru lub awarii wymuszającej opuszczenie budynku przez pracowników i osoby postronne kieruje ewakuacją do momentu przybycia jednostek straży pożarnej i policji. W zależności od warunków i potrzeb pracodawcy portierzy zastępują bądź łączą wymienione wyżej obowiązki z pracą parkingowych, bagażowych lub dozorców. Po 1989 roku funkcje portiera w ramach outsourcingu coraz częściej pełnią ochroniarze z firm zewnętrznych.

I w tej definicji zawarte jest całe sedno do którego zmierzam. Przedsiębiorcy z koncesją na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia coraz częściej zatrudniają parkingowych, portierów itp. Osoby te zatrudnione u takiego przedsiębiorcy są już pracownikami ochrony, posiadają legitymację pracownika ochrony, więc jedyne pretensje odnośnie kojarzenia stróża, parkingowego z pracownikiem ochrony możemy mieć tylko i wyłącznie do samych  agencji ochrony. Nowe ustawy niczego niestety nie zmienią. Możemy być licencjonowani, kwalifikowani, a i tak wszyscy będziemy ochroniarzami.

Od wieków osoby zajmujące się pilnowaniem mienia, osób czy jakiegokolwiek porządku na festynach, zabawach, dyskotekach nazywane były ochroniarzami. I jedyną pociech dla kwalifikowanego pracownika ochrony może być tylko to, że nie wszyscy ochroniarze są kwalifikowani.

Udostepnij post na:

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

+1 #13 Portier 2017-05-16 22:15
Tak się składa, że to ja jestem autorem tej definicji w Wikipedii. I miedzy innymi dlatego ją napisałem, że był ochroniarz, a nie było portiera. Od lat walczę o to, żeby nie nazywać portierów ochroniarzami i to walczę z pozycji portiera właśnie, uświadamiając i kolegom i zleceniodawcom naszych firm, że portier NIE JEST ochroną.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #12 wmimm 2017-02-18 16:01
Krótko i na temat: PO, który wykonuje zadania wynikające z ustawy to pracownik ochrony, każde inne odstępstwo powinno być nazwane w ustawie zupełnie innym nazewnictwem : parkingowy, steward, pomocnik ochrony, praktykant itd itd tak jak to ma miejsce za granicą. Jaka jest w tym różnica ? Przykład : Steward ustawia ludzi w kolejce np do lokalu, informuje o ewentualnych nieprawidłowościach "pickera" ten nie wpuszcza gościa do lokalu . Jeżeli klient stawia opór wówczas reaguje ochrona. To tylko jeden z tysiąca przykładów jak powinna wyglądać logistyka w sytuacjach trudnych, ale to już jest psychologia......, która odgrywa bardzo ważną zresztą rolę.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 #11 Łukasz 2017-02-02 20:43
Czepiacie się słówek, a prawda jest taka, że prawdziwe zbóje, załatwią kwalifikowanego pracownika ochrony z najwyższymi licencjami, bo jak decydują się na atak, to wiedzą doskonale, czego się spodziewać. Stróż, zdaniem co niektórych, to nie ochroniarz, a fakty są takie, że ja kwalifikowanego pracownika ochrony, nie nazwę policjantem, a ma prawo nosić broń jak policja, więc po co się pytać komu bije dzwon ???
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #10 Hubert Kwintal 2015-12-07 10:54
Co innego przyjmowanie dodatkowych obowiązków.
O ile jeszcze recepcjonista musi wisieć na telefonie, czy przyjmować przesyłki żeby prawidłowo wykonywać swoją robotę o tyle mycie podłóg, albo układanie towaru na półkach powinno być dla ochroniarza zakazane. To rozprasza jego uwagę i zajmuje ręce.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #9 Hubert Kwintal 2015-12-07 10:48
Czepiacie się tych portierów czy parkingowych, a to nie tu leży pies pogrzebany. Ochrona to ochrona. Czy targam kałacha na jednostkach wojskowych, czy pilnuję parkingu strzeżonego, czy siedzę na recepcji - wciąż jestem elementem całego systemu ochrony obiektu. Tutaj nie ma się czego czepiać.
Wiele razu siedziałem na rozmaitych recepcjach i wcale nie czułem się z tego powodu gorszym ochroniarzem. Ochrona to nie tylko łapanie bandytów na interwencjach GI. To również kontrola dostępu, czym właśnie zajmują się recepcjoniści i portierzy. To cała ppoż-ka, do której PO też powinien być przeszkolony. To cała masa innych elementów.
Zawsze powtarzam moim kursantom, że Bruce Willis to dobrze wygląda na ekranie, ale na codzień ochrona to przede wszystkim obserwacja i informacja. Obserwowanie nieprawidłowości i informowanie o tym wyznaczonych osób. Do tego nie trzeba komandosów.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #8 Tomasz Kruszelnicki 2015-12-06 13:42
Tylko jak to rozgraniczyć? Firma ochrony zatrudnia parkingowego daje mu koszulkę z napisem "Ochrona" daje legitymację i w tym momencie jest on pracownikiem ochrony. Jak takiego pracownika można inaczej określić? Może niech jest on zatrudniony przez AO ale niech nosi koszulkę "parkingowy" ale jak agencja daje mu kwity, że przeszkolony i legitymację pracownika ochrony to nim jest.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #7 Artur 2015-12-06 12:02
Ciężko wymagać od naszych zleceniodawców gdy my sami często deprecjonujemy nasz zawód. Gdy widzę w sklepie "pracowników ochrony" ganiających zbierających koszyki, "bodyguardów" noszących zakupy za Osobami Chronionymi, "ochroniarzy" znoszącymi najróżniejsze upokorzenia tylko dlatego, że pracodawca płaci wyższą stawkę ... Albo sami siebie i swoją pracę zaczniemy szanować albo nie wymagajmy by nas i naszą pracę szanowano. PO pracujący za 6zł brutto to żenada! Rozgraniczenie zawodów dozorcy, woźnego, portiera od zawodu PO wymusi też na PO stałe podwyższanie kwalifikacji a zarazem bardziej sprofesjonalizuje ten zawód. A co do wypowiedzi Pana Cezarego ... Jeżeli zgadzasz się na pracę za stawkę "Ciecia" i podpisujesz dokumenty zatrudnienia na taką stawkę to do kogo chcesz mieć pretensje?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #6 Cezary Pichor 2015-12-06 02:47
Mogę być ''Cieciem'' byleby płacili jak za Bodyguard'a a nie ja jestem Bodyguard'em a często płacą jak za ''Ciecia'' :-)
Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 #5 Andrzej 2015-12-05 14:37
I koło się zamyka. Kwalifikowany pracownik ochrony na obiekcie wpisanym na listę wojewody wykonuje zadania opisane dla portiera. Jednym słowem trzeba by było napisać całkiem Nowa ustawę lub rozporządzenie
Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 #4 Przemek 2015-12-05 08:43
Cytuję Paweł Bilko:
Cytuję Przemek:
Nazywanie stróżów, dozorców i parkingowych ochroniarzami to taj jak nazywanie ochroniarzy bodyguardami.

Przemku a nie zdarzało ci się w pracy skupiać się na zagrożeniach dla konkretnych osób z chronionego obiektu? Inaczej jak w ustawie: Ochrona OSÓB i Mienia- mamy zapewnić bezpieczeństwo osób a to jak się nas nazywa to jest mało ważne mi się zdarzało ochraniać "VIP-ów" choć dla mnie "VIP-em" jest każda osoba wymagająca bezpośredniej ochrony.

Zdarzyło mi się w pewien sposób chronić znanego artystę na imprezie masowej. Co do U.o O.O. i M. to nie ma zastosowania w rzeczywistości.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #3 Paweł Bilko 2015-12-04 22:03
Cytuję Przemek:
Nazywanie stróżów, dozorców i parkingowych ochroniarzami to taj jak nazywanie ochroniarzy bodyguardami.

Przemku a nie zdarzało ci się w pracy skupiać się na zagrożeniach dla konkretnych osób z chronionego obiektu? Inaczej jak w ustawie: Ochrona OSÓB i Mienia- mamy zapewnić bezpieczeństwo osób a to jak się nas nazywa to jest mało ważne mi się zdarzało ochraniać "VIP-ów" choć dla mnie "VIP-em" jest każda osoba wymagająca bezpośredniej ochrony.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #2 senex 2015-12-04 11:48
Taki stróż, dozorca, parkingowy, spełnia ustawową definicję pracownika ochrony, oczywiście o ile został zatrudniony przez koncesjonowanego przedsiębiorcę. Jestem pełen szacunku dla tych ludzi którzy niejednokrotnie wykazują się ogromnym doświadczeniem w dziedzinie ochrony mienia jednak skłonny jestem się zgodzić z P. Bilko w kwestii gradacji stanowisk w ochronie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-2 #1 Przemek 2015-12-04 08:52
Nazywanie stróżów, dozorców i parkingowych ochroniarzami to taj jak nazywanie ochroniarzy bodyguardami.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Zobacz wszystko od:

Tomasz Kruszelnicki

Nowe wpisy

Otrzymasz informację o każdym nowym artykule który ukaże się na blogu.

Ostatnie komentarze

  • wmimm 23.10.2017 23:07
    Pracować? ??? . Nie da się żyć !!!!. 6000 zł netto to jest minimum ,które każdy, powtarzam każdy KPOF ...

    Czytaj więcej...

     
  • zbój 23.10.2017 19:36
    tyle co na waciki

    Czytaj więcej...

     
  • Daro 23.10.2017 18:09
    Ja też odejdę bo za 1800 się nie da pracować:'(

    Czytaj więcej...

     
  • irys 19.10.2017 10:34
    :-| :-* :oops: :D :lol: :-) ;-) 8) :-| :-* :oops: :sad: :cry: :o :-? :-x :eek: :zzz :P :roll: :sigh:

    Czytaj więcej...

     
  • Rafał 19.10.2017 10:09
    Zapraszamy na kursy. Działamy w całej Polsce. www.agentochrony.com

    Czytaj więcej...